MightyMouse
user: Marcin_Krzyżanowski
Witam, Chcialem zapytac czy tylko ja mam takiego pecha, czy myszli mightymouse sa jakies niedorobione. Uzywam tej myszki odkad sie pojawily, sprowadzona ze stanow. I juz jakis czas temu zaczela mi nawalac kulka... kilka mocniejszych ruchow i sie "naprawila" prawie. Ale dzis juz zupelnie nie przewija mi sie w dol, znaczy przewija ale nie klika a co za tym idzie nie dziala. Zaniose do serwisu. Wiem przynajmniej o jednej sztuce ktora zepsula sie w podobny sposob. -- Marcin Krzyzanowski http://www.hakore.com
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-18 20:13:18 +0100, Marcin Krzyżanowski
Re: MightyMouse
user: Max
Marcin Krzyżanowski wrote: > Witam, > > Chcialem zapytac czy tylko ja mam takiego pecha, czy myszli mightymouse > sa jakies niedorobione. Uzywam tej myszki odkad sie pojawily, > sprowadzona ze stanow. I juz jakis czas temu zaczela mi nawalac > kulka... kilka mocniejszych ruchow i sie "naprawila" prawie. Ale dzis > juz zupelnie nie przewija mi sie w dol, znaczy przewija ale nie klika a > co za tym idzie nie dziala. Zaniose do serwisu. > Wiem przynajmniej o jednej sztuce ktora zepsula sie w podobny sposob. Ja nie mam, ale z doświadczenia używania myszek qlkowych wiem, że rolki się brudzą. Mechanizm qlkowy w tej myszcze jest chyba jej piętą achillesową. Nie wiem, czy hala się nieść do serwisu, ale daj znać po prowrocie co stwierdzono i ile cię skasowano. Nie mając gwarancji sam bym ją rozebrał ;-) -- Pozdrawiam, Max
Re: MightyMouse
user: porneL
On Wed, 18 Jan 2006 19:25:19 -0000, Taryk Abu-Hassan
Re: MightyMouse
user: Scroller
On 2006-01-18 20:13:18 +0100, =?ISO-8859-2?Q?Marcin_Krzy=BFanowski?=
Re: MightyMouse
user: r.para@apple.eu.org (MacArcheo)
On 2006-01-18, at 20:13, Marcin KrzyĹźanowski wrote: > Witam, > > Chcialem zapytac czy tylko ja mam takiego pecha, czy myszli > mightymouse > sa jakies niedorobione. Uzywam tej myszki odkad sie pojawily, > sprowadzona ze stanow. I juz jakis czas temu zaczela mi nawalac > kulka... kilka mocniejszych ruchow i sie "naprawila" prawie. Ale dzis > juz zupelnie nie przewija mi sie w dol, znaczy przewija ale nie > klika a > co za tym idzie nie dziala. Zaniose do serwisu. > Wiem przynajmniej o jednej sztuce ktora zepsula sie w podobny sposob. true - tak sie robi - moze nastepna generacja bedzie jakas dorobiensza a tak w sumie ta kulka jakos mnie przekonala - jest madrzejsza niz kolko. przy czym wieloryb stracil na ergonomii. znowu mam odcisk __ para AIM: NickPary -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: Marcin_Krzyżanowski
MacArcheo napisał(a): > > On 2006-01-18, at 20:13, Marcin Krzyżanowski wrote: > >> Witam, >> >> Chcialem zapytac czy tylko ja mam takiego pecha, czy myszli mightymouse >> sa jakies niedorobione. Uzywam tej myszki odkad sie pojawily, >> sprowadzona ze stanow. I juz jakis czas temu zaczela mi nawalac >> kulka... kilka mocniejszych ruchow i sie "naprawila" prawie. Ale dzis >> juz zupelnie nie przewija mi sie w dol, znaczy przewija ale nie klika a >> co za tym idzie nie dziala. Zaniose do serwisu. >> Wiem przynajmniej o jednej sztuce ktora zepsula sie w podobny sposob. > > true - tak sie robi - moze nastepna generacja bedzie jakas dorobiensza > a tak w sumie ta kulka jakos mnie przekonala - jest madrzejsza niz > kolko. przy czym wieloryb stracil na ergonomii. znowu mam odcisk zwlaszcza boczne przyciski to jedna wielka pomylka, wylaczylem po pewnym czasie bo nie potrafilem wygodnie tego uzywac, a samo mi sie przyciskalo przypadkowo. Kuleczka natomiast jest fantastycznym pomyslem. BTW. "samo" się naprawiło wczoraj w nocy. -- Marcin Krzyżanowski http://www.hakore.com
Re: MightyMouse
user: lynx
Dnia 19-01-2006 o 11:46:06 Marcin Krzyżanowski
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-19 12:15:24 +0100, lynx
Re: MightyMouse
user: lynx
Dnia 19-01-2006 o 12:43:15 Taryk Abu-Hassan
Re: MightyMouse
user: KAM_
Taryk Abu-Hassan napisał(a): > On 2006-01-19 12:15:24 +0100, lynx
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-19 12:47:58 +0100, KAM_
Re: MightyMouse
user: Konrad Kosmowski
** Taryk Abu-Hassan, 2006-01-19 12:43: >> i to wszystko za 239,00 zł (cena brutto:) no po prostu żenua > O co Ci chodzi? Pod Windowsem i tak lepiej Logitech dziala.. Chyba jest niezadowolony z zakupu. Psioczy na produkt Apple - niewierny! Na pewno skryty windziarz bo nie darzy czcią Jego Przewspaniałości Japka. -- + ' .-. . . http://kosmosik.net/ * ) ) * . . '-' . kK
Re: MightyMouse
user: Scroller
On 2006-01-19 12:45:31 +0100, lynx
Re: MightyMouse
user: Scroller
On 2006-01-19 13:35:53 +0100, Konrad Kosmowski
Re: MightyMouse
user: Konrad Kosmowski
** Scroller, 2006-01-19 13:47: >> Chyba jest niezadowolony z zakupu. Psioczy na produkt Apple - >> niewierny! Na pewno skryty windziarz bo nie darzy czciÄ Jego >> PrzewspaniaĹoĹci Japka. > Dobra, dobra. Popierniczyles, a teraz idz konczyc kompilowanie swojego > jadra. O. MacKultura. Wcielona. -- + ' .-. . . http://kosmosik.net/ * ) ) * . . '-' . kK
Re: MightyMouse
user: Scroller
On 2006-01-19 13:50:28 +0100, Konrad Kosmowski
Re: MightyMouse
user: r.para@apple.eu.org (MacArcheo)
On 2006-01-19, at 11:46, Marcin KrzyĹźanowski wrote: > MacArcheo napisaĹ(a): >> On 2006-01-18, at 20:13, Marcin KrzyĹźanowski wrote: >>> Witam, >>> >>> Chcialem zapytac czy tylko ja mam takiego pecha, czy myszli >>> mightymouse >>> sa jakies niedorobione. Uzywam tej myszki odkad sie pojawily, >>> sprowadzona ze stanow. I juz jakis czas temu zaczela mi nawalac >>> kulka... kilka mocniejszych ruchow i sie "naprawila" prawie. Ale >>> dzis >>> juz zupelnie nie przewija mi sie w dol, znaczy przewija ale nie >>> klika a >>> co za tym idzie nie dziala. Zaniose do serwisu. >>> Wiem przynajmniej o jednej sztuce ktora zepsula sie w podobny >>> sposob. >> true - tak sie robi - moze nastepna generacja bedzie jakas >> dorobiensza >> a tak w sumie ta kulka jakos mnie przekonala - jest madrzejsza niz >> kolko. przy czym wieloryb stracil na ergonomii. znowu mam odcisk > > zwlaszcza boczne przyciski to jedna wielka pomylka, wylaczylem po > pewnym czasie bo nie potrafilem wygodnie tego uzywac, a samo mi sie > przyciskalo przypadkowo. do bocznych ustawilem dazbora - sie sprawdza > > Kuleczka natomiast jest fantastycznym pomyslem. > > BTW. "samo" siÄ naprawiĹo wczoraj w nocy. mnie sie naprawilo po pomiedleniu. dziwnie mi to przypomina padajace lechtaczki na klawiaturach ibm tp. __ para AIM: NickPary -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-19 13:55:18 +0100, Scroller
Re: MightyMouse
user: "Alfred Nilsson"
"Marcin Krzyżanowski"
Re: MightyMouse
user: Michał_Stępień
Taryk Abu-Hassan
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-19 16:01:40 +0100, Michał Stępień
Re: MightyMouse
user: "Alfred Nilsson"
"Michał Stępień"
Re: MightyMouse
user: Michał_Stępień
Taryk Abu-Hassan
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-19 16:51:09 +0100, "Alfred Nilsson"
Re: MightyMouse
user: Michał_Stępień
Taryk Abu-Hassan
Re: MightyMouse
user: "Alfred Nilsson"
"Taryk Abu-Hassan"
Re: MightyMouse
user: Konrad Kosmowski
** Michał Stępień, 2006-01-19 17:45: > czy to nie jest jakiś rasizm newsowy? Nie. To buractwo. Po prostu koleś jest prostym typem. -- + ' .-. . . http://kosmosik.net/ * ) ) * . . '-' . kK
Re: MightyMouse
user: kozjar
On 2006-01-19 15:59:10 +0100, "Alfred Nilsson"
Re: MightyMouse
user: "Alfred Nilsson"
"Konrad Kosmowski"
Re: MightyMouse
user: "Alfred Nilsson"
"kozjar"
Re: MightyMouse
user: Konrad Kosmowski
** Alfred Nilsson, 2006-01-19 20:37: >>> Problem jest ogolnie znany; najwyrazniej myszka jest niewypalem - tylko >>> nikt nie chce sie do tego przyznac... >> Sam jestes niewypalem, ze wszystkich myszek appla ta jest najlepsza. Wiem, >> bo mialem wszystkie rodzaje. Zreszta, nikt jej na sile nie wciska... i >> dobrze, bo to by byla wielka rozrzutnosc. >> pozdrawiam i bez urazy. > Gdybys mial wiecej kasy i mogl kupic najnowszego maka, to wiedzialbys, ze > owszem WCISKA, bo ta mysz jest na wyposazeniu nowych komputerow Apple. Ale wiesz, że po prostu *nie* *może* być tak, że Ci się ta myszka nie podoba. Wtedy jesteś niewierny. :) PS. Tnij proszę sygnaturki ze swoich postów. -- + ' .-. . . http://kosmosik.net/ * ) ) * . . '-' . kK
Re: MightyMouse
user: "Alfred Nilsson"
"Konrad Kosmowski"
Re: MightyMouse
user: Konrad Kosmowski
** Alfred Nilsson, 2006-01-19 20:46: > Ty masz tego pecha, ze publicznie wystawiles na posmiewisko swojego fejsa, a > gosc (bo nie powiem FACET) z kotami to juz mowi samo za siebie. Dobrze, ze > na stronie nie wspomniales o swoich preferencjach seksualnych bo puscilbym > pawia... O. Mac Kultura. :) PS. Potrafiłbyś mi to powiedzieć w twarz chłopczyku? -- + ' .-. . . http://kosmosik.net/ * ) ) * . . '-' . kK
Re: MightyMouse
user: "Alfred Nilsson"
"Konrad Kosmowski"
Re: MightyMouse
user: Michał_Stępień
Konrad Kosmowski
Re: MightyMouse
user: Michał_Stępień
Alfred Nilsson
Re: MightyMouse
user: Michał_Stępień
Alfred Nilsson
Re: MightyMouse
user: Tadeusz Krzeminski
On 18-01-06 20:13, in article dqm3uc$3ih$1@inews.gazeta.pl, "Marcin Krzyżanowski"
Re: MightyMouse
user: kozjar
On 2006-01-19 20:37:06 +0100, "Alfred Nilsson"
Re: MightyMouse
user: Marcin_Krzyżanowski
On 2006-01-19 22:22:39 +0100, kozjar
Re: MightyMouse
user: Scroller
On 2006-01-19 17:45:17 +0100, MichaĹ StÄpieĹ
Re: MightyMouse
user: Scroller
On 2006-01-19 19:47:49 +0100, Konrad Kosmowski
Re: MightyMouse
user: Konrad Kosmowski
** Marcin Krzyżanowski, 2006-01-19 22:25: >>> Gdybys mial wiecej kasy >> A z kad, pajacu jeden, wiesz ile mam kasy? jek bede chcial to Cie >> kupie i sprzedam. > na allegro czy ebay ? i czy wystawiasz fakture ? Fakturę się zrobi, gwarancja jest rozruchowa. ;) -- + ' .-. . . http://kosmosik.net/ * ) ) * . . '-' . kK
Re: MightyMouse
user: pedros
On 1/19/06 10:22 PM, in article 2006011922223916807%jarekmonkeyl2pl@news.chello.pl, "kozjar"
Re: MightyMouse
user: Scroller
On 2006-01-19 20:35:15 +0100, "Alfred Nilsson"
Re: MightyMouse
user: Scroller
On 2006-01-19 20:49:58 +0100, Konrad Kosmowski
Re: MightyMouse
user: Scroller
On 2006-01-19 20:53:37 +0100, "Alfred Nilsson"
Re: MightyMouse
user: Scroller
On 2006-01-19 22:25:47 +0100, Marcin KrzyĹźanowski
Re: MightyMouse
user: Michał_Stępień
Scroller
Re: MightyMouse
user: r.para@apple.eu.org (MacArcheo)
On 2006-01-19, at 21:16, MichaĹ StÄpieĹ wrote: > Alfred Nilsson
Re: MightyMouse
user: "Alfred Nilsson"
"kozjar"
Re: MightyMouse
user: Marcin_Krzyżanowski
On 2006-01-20 02:13:27 +0100, "Alfred Nilsson"
Re: MightyMouse
user: Max
Alfred Nilsson wrote: > Mowisz o facecie, ktorego w ogole nie znasz - zupelnie jak Jobs o > procesorze, ktorego nie widzial w akcji... ROTFL! Jak dla mnie złota czcionka. :-)))) -- Pozdrawiam, Max
Re: MightyMouse
user: "Leszek A"
Taryk Abu-Hassan
Re: MightyMouse
user: Scroller
On 2006-01-19 23:49:45 +0100, =?iso-8859-2?Q?Micha=B3_St=EApie=F1?=
Re: MightyMouse
user: Scroller
On 2006-01-20 06:52:53 +0100, "Leszek A"
Re: MightyMouse
user: Michał_Stępień
Scroller
Re: MightyMouse
user: Scroller
On 2006-01-20 10:00:30 +0100, =?iso-8859-2?Q?Micha=B3_St=EApie=F1?=
Re: MightyMouse
user: glub@studio-s33.com (Glub)
On 2006-01-19, at 23:56, MacArcheo wrote: > > On 2006-01-19, at 21:16, MichaĹ StÄpieĹ wrote: > >> Alfred Nilsson
[OT]_Było:_MightyMouse
user: camel
Panowie! Odpuśćcie! Widać, że mak zawędrował pod strzechy, ale bez przesady :) Czasami aż by się lotnicza torebka obok monitora przydała. A i "teoretyków" proszę o odrobinę kultury. Teoretycy to tacy jak ten prześmieszny pan ("czułbym lekki niedosyt i rozczarowanie płacąc za myszkę tyle kasy mając z nią takie problemy."), który obiektu nie ma, nie używał i niedokładnie nawet widział, ale "czułby". No i proszę o niewyciąganie z KFa tego kotowatego linux-nibyguru. camel[OT]
Re:_[OT]_Było:_MightyMouse
user: Patryk Dworznik
On 2006-01-20 16:09:59 +0100, camel
Re: [OT] Było_MightyMouse
user: Marcin_Krzyżanowski
Patryk Dworznik napisał(a): > On 2006-01-20 16:09:59 +0100, camel
Re: [OT] Było_MightyMouse
user: Piotr Karwowski
On 2006-01-20 17:31, Marcin Krzyżanowski wrote: >>> Panowie! Odpuśćcie! Widać, że mak zawędrował pod strzechy, ale bez >>> przesady :) Czasami aż by się lotnicza torebka obok monitora >>> przydała. A i "teoretyków" proszę o odrobinę kultury. Teoretycy to >>> tacy jak ten prześmieszny pan ("czułbym lekki niedosyt i >>> rozczarowanie płacąc za myszkę tyle kasy mając z nią takie >>> problemy."), który obiektu nie ma, nie używał i niedokładnie nawet >>> widział, ale "czułby". >> >> Dobre! Teoretyzowanie... A na czym Ty sie opierasz kupujac nowy >> produkt? Nie na teorii (wyobrazeniu o dzialaniu produktu) i praktyce >> innych? Musisz miec strasznie ograniczona wyobraznie, skoro nie >> potrafisz sobie wyobrazic swojego rozczarowania, kiedy zakupiony >> produkt przestaje po paru tygodniach spelniac swa funkcje. Ale moze >> nie przykladasz do tego wagi. W takim razie jestes pewnie szczesliwym >> czlowiekiem i wszedzie mile widzianym klientem, ktoremu wcisnie sie >> wszystko. ;-) > > nie medrkuj ;) Nooo, kupuj, tylko kupuj... -- pulse of the maggots
Re: [OT] Było_MightyMouse
user: Konrad Kosmowski
** Piotr Karwowski, 2006-01-20 19:07: >>>> Panowie! Odpuśćcie! Widać, że mak zawędrował pod strzechy, ale bez >>>> przesady :) Czasami aż by się lotnicza torebka obok monitora >>>> przydała. A i "teoretyków" proszę o odrobinę kultury. Teoretycy to >>>> tacy jak ten prześmieszny pan ("czułbym lekki niedosyt i >>>> rozczarowanie płacąc za myszkę tyle kasy mając z nią takie >>>> problemy."), który obiektu nie ma, nie używał i niedokładnie nawet >>>> widział, ale "czułby". >>> Dobre! Teoretyzowanie... A na czym Ty sie opierasz kupujac nowy >>> produkt? Nie na teorii (wyobrazeniu o dzialaniu produktu) i praktyce >>> innych? Musisz miec strasznie ograniczona wyobraznie, skoro nie >>> potrafisz sobie wyobrazic swojego rozczarowania, kiedy zakupiony >>> produkt przestaje po paru tygodniach spelniac swa funkcje. Ale moze >>> nie przykladasz do tego wagi. W takim razie jestes pewnie szczesliwym >>> czlowiekiem i wszedzie mile widzianym klientem, ktoremu wcisnie sie >>> wszystko. ;-) >> nie medrkuj ;) > Nooo, kupuj, tylko kupuj... OBEY MARRY REPRODUCE CONSUME BUY APPLE MOUSE ;) -- + ' .-. . . http://kosmosik.net/ * ) ) * . . '-' . kK
Re: MightyMouse
user: Brzezi
czw, 19 sty 2006 o 15:59 GMT, Alfred Nilsson napisał(a): > Problem jest ogolnie znany; najwyrazniej myszka jest niewypalem - tylko nikt > nie chce sie do tego przyznac... Mnie zawsze dziwi dlaczego Apple robi co "na sile", chodzi mi wlasnie o myszki jednoprzyciskowe, widac golym okiem ze jest to sile..., rozumiem ze tradycja (think diferent), ale czy ergonomia i wygoda sie nie liczy? co zreszta apple traktuje powaznie? jak narazie jedna myszka ma scrola, fakt ze nawet super to rozwiazali, kulka, super bo mozna skrolowa we wszystkich kierunkach, to duzy plus!!! plus, ale dlaczego dopiero pierwszy raz po tylu latach? ja jak siadam do komputera ktory ma myszke bez skrola to nie potrafie sie ogarnac, skrol zauszedza przeciez tyle czasu!!! ale dlaczego jeden przycisk? przeciez to tez paranoja, rozumiem ze osx jest zaprojektowany zeby jak najrzadziej kozystac z prawego klawisza, ale mimo wszystko sie kozysta, a do tego dochodza programy, wszelakiej masci, gdzie uzywanie prawego klawisza jest na porzadku dziennym, co skraca czas "zrobienia czegos" 2x, zamiast jeszcze oddelegowywac druga reke do ctrl ok, zmierzam wsumie do tego, ze rozwiazanie w mighty mouse drugiego przycisku tez jest nieergonomiczne, bo jezeli chcesz kliknac "prawym klawiszem", to musisz oderwac od myszki lewy palec, a to jest chyba niezbyt ergonomiczne, moze kwestia przyzwyczajenia, ale myslac logicznie, jezeli chce kliknac prawym klawiszem, czyli srodkowym palcem, to po co jeszcze do tego mam angarzeowac palec wskazujacy? ok, podsumowywujac, nawet juz chcialem sobie kupic ta myszke, bo design ma super, ogolnie dziala fajnie, ale rozwiazanie "dwoch" przyciskow jest dla mnie dyskwalifikujace, jezeli juz apple przesiada sie na intela, to juz nie widze problemu w zmianie ideologi i dodaniu prawdziwego drugiego klawisza do myszki... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ GEEK CODE [Version: 3.12]: GCM dpu s+:- ] [ Ekg: #3781111 ][ a--- C+++ UL++ P+ L+++ E--- W+++ N+++ ] [ LinuxUser: #249916 ][ o-- K- w--- O-- M- V- PS PE Y PGP--- t+ ] [ 5- X++ R* tv+ b- DI- D+ G+ e- h! r y-- ]
Re: MightyMouse
user: glub@studio-s33.com (Glub)
On 2006-01-22, at 14:08, Brzezi wrote: > czw, 19 sty 2006 o 15:59 GMT, Alfred Nilsson napisaĹ(a): > >> Problem jest ogolnie znany; najwyrazniej myszka jest niewypalem - >> tylko nikt >> nie chce sie do tego przyznac... > > Mnie zawsze dziwi dlaczego Apple robi co "na sile", chodzi mi > wlasnie o > myszki jednoprzyciskowe, widac golym okiem ze jest to sile..., > rozumiem ze > tradycja (think diferent), ale czy ergonomia i wygoda sie nie > liczy? co > zreszta apple traktuje powaznie? Przez wiele lat drugi przycisk byĹ zbÄdny i komplikowaĹ sprawe. to jest ergonomia... -- Mikolaj "Glub" Skalski http://www.studio-s33.com Jid: glub@chrome.pl iBook G4 -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: Tadeusz Krzeminski
On 22-01-06 14:08, in article slrn.pl.dt70vg.hfj.usunto.brzezi@localhost.localdomain, "Brzezi"
Re: MightyMouse
user: KAM_
Glub napisał(a): >> >> Mnie zawsze dziwi dlaczego Apple robi co "na sile", chodzi mi wlasnie o >> myszki jednoprzyciskowe, widac golym okiem ze jest to sile..., >> rozumiem ze >> tradycja (think diferent), ale czy ergonomia i wygoda sie nie liczy? co >> zreszta apple traktuje powaznie? > > > Przez wiele lat drugi przycisk był zbędny i komplikował sprawe. > to jest ergonomia... > > No dobra, dobra, załóżmy, że są wśród makOwiec offce, dla których użycie drugiego klawisza myszki jest zbyt skomplikowane i za bardzo hakerskie, ale mysz bez scrolla? KAM_
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 14:20 GMT, Glub napisał(a): > Przez wiele lat drugi przycisk był zbędny i komplikował sprawe. > to jest ergonomia... tak sobie to mow... zbedny dlatego ze tak powiedzialo apple? a nie masz wlasnego zdania? tylko powataszasz za "bogiem"? probowales kiedys w ogole uzywac myszki z conajmniej dwoma przyciskami? juz nie mowie o trzech... jezeli uzywasz komputer jako luser, ok, mozliwe ze prawy przycisk jest niepotrzebny, wrecz zbedny bo luser moze cos zepsuc...,a pod prawym pczyciskiem naczesciej jest menu kontekstowe ktore wykonuje zaawansowane dzialania... ale jezeli chcesz uzywac komputera do pracy z zaawansowanym oprogramowanie, w ktorym jest milion opcji do wyboru w danej chwili, to takie np. menu kontekstowe jest mega wygodne, i nie przekonasz mnie ze nie... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ I dote on his very absence. ] [ Ekg: #3781111 ][ -- William Shakespeare, "The ] [ LinuxUser: #249916 ][ Merchant of Venice" ]
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 14:32 GMT, Tadeusz Krzeminski napisał(a): >> ok, zmierzam wsumie do tego, ze rozwiazanie w mighty mouse drugiego >> przycisku tez jest nieergonomiczne, bo jezeli chcesz kliknac "prawym >> klawiszem", to musisz oderwac od myszki lewy palec, > A to zależy jak kto klika ;-) Ja używam do tego celu palca środkowego... chcesz powiedziec ze jestes man^Wleworeczny? :> Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ brzezi:~# uptime ] [ Ekg: #3781111 ][ 14:40:25 up 1 day, 2:34, 1 user, ] [ LinuxUser: #249916 ][ load average: 0.01, 0.08, 0.08 ]
Re: MightyMouse
user: kinga@cyberia.pl (s@ntee)
On 2006-01-22, at 14:38, Brzezi wrote: > nie, 22 sty 2006 o 14:20 GMT, Glub napisaĹ(a): > >> Przez wiele lat drugi przycisk byĹ zbÄdny i komplikowaĹ sprawe. >> to jest ergonomia... > > tak sobie to mow... > > zbedny dlatego ze tak powiedzialo apple? a nie masz wlasnego > zdania? tylko > powataszasz za "bogiem"? Zeby *rozumiec* ze Glub *ma* racje, musialbys *wiedziec* ze przez lata, w systemie MacOS drugi przycisk BYL zbedny. To nie podlega zadnej dyskusji. WIdziales MacOS 6, 7, 8 ? Dopiero teraz istnieja racjonalne przeslanki dla uzywania w systemie myszy wieloprzyciskowych. I Apple taka mysz zrobilo. Co wiecej juz wczesniej mozna bylo sobie podlaczac myszki wieloprzyciskowe i jakos nikogo to nie bolalo. > ale jezeli chcesz uzywac komputera do pracy z zaawansowanym > oprogramowanie, > w ktorym jest milion opcji do wyboru w danej chwili, to takie np. menu > kontekstowe jest mega wygodne, i nie przekonasz mnie ze nie... Jak bumerang ta dyskusja powraca. Polecam:
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-22 14:08:55 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 14:57 GMT, s@ntee napisał(a): > Zeby *rozumiec* ze Glub *ma* racje, musialbys *wiedziec* ze przez > lata, w systemie MacOS drugi przycisk BYL zbedny. To nie podlega > zadnej dyskusji. WIdziales MacOS 6, 7, 8 ? system sysmetem, ale nie samym systemem komputer zyje, uzywa sie duzo innych programow, czesto zaawansowanych..., w ktorych wrecz niemozliwe jest obejscie sie bez drugiego przycisku... no chyba ze myszki apple sa produkowany tylko po to aby uzywac je z systemem, a zeby uzywac inne programy i wykozysytwac je w pelni trzeba podlaczac inne myszki... > Dopiero teraz istnieja racjonalne przeslanki dla uzywania w systemie > myszy wieloprzyciskowych. I Apple taka mysz zrobilo. "zrobilo", bo mysz ma dalej jeden przycisk, drugi jest emulowany w kulawy sposob > Co wiecej juz wczesniej mozna bylo sobie podlaczac myszki > wieloprzyciskowe i jakos nikogo to nie bolalo. dlatego tez uzywam myszy innej firmy, ale chcialbym miec myszke appla, ale niestety zadna mnie nie satysfakcjonuje... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ Ta sygnatura zostala automagicznie ] [ Ekg: #3781111 ][ wygenerowana programem Signify v1.14. ] [ LinuxUser: #249916 ][ Po ten i inne super programy, ] [ zajrzyj na http://www.debian.org/ ]
Re: MightyMouse
user: Tadeusz Krzeminski
On 22-01-06 14:40, in article slrn.pl.dt72ri.hfj.usunto.brzezi@localhost.localdomain, "Brzezi"
Re: MightyMouse
user: r.para@apple.eu.org (MacArcheo)
On 2006-01-22, at 15:07, Brzezi wrote: > nie, 22 sty 2006 o 14:57 GMT, s@ntee napisaĹ(a): > >> Zeby *rozumiec* ze Glub *ma* racje, musialbys *wiedziec* ze przez >> lata, w systemie MacOS drugi przycisk BYL zbedny. To nie podlega >> zadnej dyskusji. WIdziales MacOS 6, 7, 8 ? > > system sysmetem, ale nie samym systemem komputer zyje, uzywa sie duzo > innych programow, czesto zaawansowanych..., w ktorych wrecz > niemozliwe > jest obejscie sie bez drugiego przycisku... to idziesz do sklepu i kupujesz. mysz czy cokolwiek. jak chcesz, mozesz tez komus zajumac. albo samemu zrobic - zdaje sie to popularne u linuxiarzy a wlasciwie prawdziwy linux user to nie uzywa myszy. wiec chyba nam sie jakas lama objawila __ para AIM: NickPary -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 15:00 GMT, Taryk Abu-Hassan napisał(a): > Chcesz jednoprzyciskowa? Kupujesz mysz BT > Chcesz wieloprzyciskowa? Kupujesz MightyMouse. zapomniales umiescic "wieloprzyciskowa" w cudzyslowach... > Ja tam wole mysze na kablu, jesli juz musze jej uzywac. tez uzywam myszy na kabelku, nawet z laptopem... > Ogolnie od myszek boli mnie prawy bark :( proponuje udac sie do lekarza, serio, to moze byc jakis reumatyzm... > Jesli chcesz milionprzyciskowa, nie milio, tylko 3, tzn dwa przyciski i jeden w scrollu, to mi wystarcza > na radiu, z multiscrollem itp, to kupujesz Logitecha, Media-tech, czy > inne a4tech. Ja nie wiem, o co Ci chodzi.. chodzi o to ze chcialbym miec ladny komplet, tzn zeby miec myszke do mojego komputera tej samej firmy, zeby ladnie sie wszystko razem komponowalo, ale apple: "nie bo nie, nie bedzie myszy z dwoma przyciskami", i tak juz milowy krok ze wprowadzili skrolla... chciaz wczesniej mowili "mysl inaczej, jeden przycisk wystarcza do wszystkeigo", tak jak keidys billgates powiedzial ze 640KB pameici to jest wystarczajaco... mysle, przynajmniej mam nadzieje ze apple zrobi w koncu porzadna myszke wiecej niz jednoprzyciskowa, i oderwie sie od konserwatywnego prechistoryzmu..., taka wielka zmiana ppc -> intel, mogli by tez zmienic cos w myszkach... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ GEEK CODE [Version: 3.12]: GCM dpu s+:- ] [ Ekg: #3781111 ][ a--- C+++ UL++ P+ L+++ E--- W+++ N+++ ] [ LinuxUser: #249916 ][ o-- K- w--- O-- M- V- PS PE Y PGP--- t+ ] [ 5- X++ R* tv+ b- DI- D+ G+ e- h! r y-- ]
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 15:11 GMT, Tadeusz Krzeminski napisał(a): >>> A to zależy jak kto klika ;-) Ja używam do tego celu palca środkowego... >> chcesz powiedziec ze jestes man^Wleworeczny? :> > Nie, praworęczny. Palec wskazujący na lewym przycisku, środkowy na prawym. > Use your imagination ;-) hmmm, chyba nie powiesz mi ze mozesz kliknac "prawym klawiszem" bez odrywania od myszki lewego palca? wiem ze to jest niemozliwe, bo testowalem ta myszke, jezeli tylko czujnik dotyku pod lweym palcem, wyczuje ze dotyka do niego palec, to zawsze klik bedzie lewoklikiem, nie da sie kliknac prawolkiku bez odrywania lewego palca... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ brzezi:~# uptime ] [ Ekg: #3781111 ][ 15:18:36 up 1 day, 3:13, 1 user, ] [ LinuxUser: #249916 ][ load average: 0.15, 0.18, 0.17 ]
Re: MightyMouse
user: kinga@cyberia.pl (s@ntee)
On 2006-01-22, at 15:07, Brzezi wrote: > nie, 22 sty 2006 o 14:57 GMT, s@ntee napisaĹ(a): > >> Zeby *rozumiec* ze Glub *ma* racje, musialbys *wiedziec* ze przez >> lata, w systemie MacOS drugi przycisk BYL zbedny. To nie podlega >> zadnej dyskusji. WIdziales MacOS 6, 7, 8 ? > > system sysmetem, ale nie samym systemem komputer zyje, uzywa sie duzo > innych programow, czesto zaawansowanych..., w ktorych wrecz > niemozliwe > jest obejscie sie bez drugiego przycisku... TERAZ. Wczesniej nie bylo takiej koniecznosci. W zwiazku z tym twierdzenie Glub-a jest logicznie spojne. Glub nie mowil o tym co jest teraz, ale o tym co BYLO wczesniej. Informacja o wczesniejszych systemach nie jest informacja o *systemach* stricte, ale o rodzaju rozwiazan logicznych stosowanych w tamtych czasach. Uzywajac roznorakich programow NIE potrzebowales do wydajnej, ekonomicznej i ergonomicznej pracy drugiego przycisku. Zapewne Apple w odpowiedzi na potrzeby userow skonstruuje rozwiazanie zadowalajace switcherow. Stay cool ;-) A w miedzyczasie uzywaj tego co Ci pasuje, na tym polega uzytkowanie sprzetu, ma zadowalac Ciebie, bo Ty na nim pracujesz. -- Pozdrawiam, Kinga  AIM: madelinesnt Bezsenni: http://bezsenni.w.interia.pl MacWiki: http://www.macplug.org/wiki/ -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 15:12 GMT, MacArcheo napisał(a): > to idziesz do sklepu i kupujesz. mysz czy cokolwiek. jak chcesz, poczytaj moje inne posty w tym watku na ten temat, moze zrozumiesz... > mozesz tez komus zajumac. albo samemu zrobic - zdaje sie to popularne > u linuxiarzy > a wlasciwie prawdziwy linux user to nie uzywa myszy. wiec chyba nam > sie jakas lama objawila jezeli nie stac cie na wycieczke w gory na narty, nad morze, czy chociazby nawet do babci na wies, to przynajmniej daruj sobie wycieczki osobiste? ok? i postaraj sie utrzymac chociaz najnizszy dopuszczalny poziom dyskusji, albo jezeli brakuje ci konkretnych rzeczowych argumentow, powstrzymaj sie od odpowiedzi, przez ktora sie osmieszasz... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ ] [ Ekg: #3781111 ][ ] [ LinuxUser: #249916 ][ ]
Re: MightyMouse
user: Tadeusz Krzeminski
On 22-01-06 15:20, in article slrn.pl.dt756h.hfj.usunto.brzezi@localhost.localdomain, "Brzezi"
Re: MightyMouse
user: r.para@apple.eu.org (MacArcheo)
On 2006-01-22, at 15:26, Brzezi wrote: > nie, 22 sty 2006 o 15:12 GMT, MacArcheo napisaĹ(a): > >> to idziesz do sklepu i kupujesz. mysz czy cokolwiek. jak chcesz, > > poczytaj moje inne posty w tym watku na ten temat, moze zrozumiesz... przeczytalem. > >> mozesz tez komus zajumac. albo samemu zrobic - zdaje sie to popularne >> u linuxiarzy >> a wlasciwie prawdziwy linux user to nie uzywa myszy. wiec chyba nam >> sie jakas lama objawila > > jezeli nie stac cie na wycieczke w gory na narty, nad morze, czy > chociazby > nawet do babci na wies, to przynajmniej daruj sobie wycieczki > osobiste? ok? bo? > > i postaraj sie utrzymac chociaz najnizszy dopuszczalny poziom > dyskusji, wlasnie sie dostosowuje do twojego > albo jezeli brakuje ci konkretnych rzeczowych argumentow, > powstrzymaj sie > od odpowiedzi, przez ktora sie osmieszasz... rzeczowe argumenty juz ci przekazano. teraz pora na erystyke. gdybys mial choc troche rozumu, przejrzalbys archiwa listy. jakos 2 lata przed mightymouse i przeczytal o jedno i wieloprzyciskowych myszach. ale przeczytalesu jakas ksiazke i teraz starasz sie nia wszystkich na sile zainteresowac. moze wiec daruj sobie reklamiarskie sigi i argumentowanie z pozycji "bo ja wiem". moja matka tez rozroznia myszy. dzieli je na dwa rodzaje: te ktorych sie boi i te, ktorych sie nie boi. twoje argumenty odpowiadaja mniej wiecej jej przekonaniom. __ para AIM: NickPary -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: r.para@apple.eu.org (MacArcheo)
On 2006-01-22, at 15:20, Brzezi wrote: > hmmm, chyba nie powiesz mi ze mozesz kliknac "prawym klawiszem" bez > odrywania od myszki lewego palca? wiem ze to jest niemozliwe, bo > testowalem > ta myszke, jezeli tylko czujnik dotyku pod lweym palcem, wyczuje ze > dotyka > do niego palec, to zawsze klik bedzie lewoklikiem, nie da sie kliknac > prawolkiku bez odrywania lewego palca... testowalem? - to znaczy uzywalem ile czasu i do jakich czynnosci? to o czym piszesz swiadczy jedynie o przyzwyczajeniach/budowie i elastycznosci(badz jego braku)nadgarstka i kilku innych anatomicznych szczegolach. da sie bez odrywania, mozna z odrywaniem, mozna w ogole bez tej myszy. do tej pory najwygodniejsza mysza do maca byl ergonomiczny projekt colaniego - jednoprzyciskowy, na adb (1994 rok) __ para AIM: NickPary -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-22 15:15:44 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 16:04 GMT, Taryk Abu-Hassan napisał(a): > On 2006-01-22 15:15:44 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 15:49 GMT, MacArcheo napisał(a): > testowalem? - to znaczy uzywalem ile czasu i do jakich czynnosci? wystarczajaco dlugo, aby przetestowac mechanizm dzialania "dwuch klawiszy" > to o czym piszesz swiadczy jedynie o przyzwyczajeniach/budowie i > elastycznosci(badz jego braku)nadgarstka i kilku innych anatomicznych > szczegolach. da sie bez odrywania, ok, w takim razie napisz mi, jak trzymajc lewy pale, na lewej czesci myszy, kliknac "prawym klawiszem"? bo jest to technicznie niemozliwe, taka jest skonstruowana ta mysz... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ GEEK CODE [Version: 3.12]: GCM dpu s+:- ] [ Ekg: #3781111 ][ a--- C+++ UL++ P+ L+++ E--- W+++ N+++ ] [ LinuxUser: #249916 ][ o-- K- w--- O-- M- V- PS PE Y PGP--- t+ ] [ 5- X++ R* tv+ b- DI- D+ G+ e- h! r y-- ]
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-22 16:56:24 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 15:44 GMT, MacArcheo napisał(a): >> poczytaj moje inne posty w tym watku na ten temat, moze zrozumiesz... > przeczytalem. ale bez zrozumienia... >>> mozesz tez komus zajumac. albo samemu zrobic - zdaje sie to popularne >>> u linuxiarzy >>> a wlasciwie prawdziwy linux user to nie uzywa myszy. wiec chyba nam >>> sie jakas lama objawila >> >> jezeli nie stac cie na wycieczke w gory na narty, nad morze, czy >> chociazby >> nawet do babci na wies, to przynajmniej daruj sobie wycieczki >> osobiste? ok? > > bo? bo ktos kto komus ubliza to BURAK? no chyba ze jestem BURAKIEM, w takim razie, napisz mi to, a skoncze z toba rozmowe >> i postaraj sie utrzymac chociaz najnizszy dopuszczalny poziom >> dyskusji, > > wlasnie sie dostosowuje do twojego czyli jednak BURAK? >> albo jezeli brakuje ci konkretnych rzeczowych argumentow, >> powstrzymaj sie >> od odpowiedzi, przez ktora sie osmieszasz... > rzeczowe argumenty juz ci przekazano. teraz pora na erystyke. > gdybys mial choc troche rozumu, przejrzalbys archiwa listy. jakos 2 > lata przed mightymouse i przeczytal o jedno i wieloprzyciskowych > myszach. znowu potwierdzasz ze nie czytasz ze zrozumieniem, wszystkie moje posty dotycza w glownej mierze mighty mouse, tzn jej "dwoch klawiszy" > ale przeczytalesu jakas ksiazke napisz mi jaka bo chyba mam kiepska pamiec > i teraz starasz sie nia > wszystkich na sile zainteresowac. moze wiec daruj sobie reklamiarskie > sigi jakie sigi? > i argumentowanie z pozycji "bo ja wiem". nic nikomu nie narzucam, wupowiadam tylko swoje zdanie > moja matka tez > rozroznia myszy. dzieli je na dwa rodzaje: te ktorych sie boi i te, > ktorych sie nie boi. twoje argumenty odpowiadaja mniej wiecej jej > przekonaniom. .... a moim zdaniem mighty mouse jest niepraktyczna, w zalozeniu apple pewnie miala byc, ale przedlozono forme nad praktycznosc, sensor dotyku jest niewygodny w stosowaniu... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ GEEK CODE [Version: 3.12]: GCM dpu s+:- ] [ Ekg: #3781111 ][ a--- C+++ UL++ P+ L+++ E--- W+++ N+++ ] [ LinuxUser: #249916 ][ o-- K- w--- O-- M- V- PS PE Y PGP--- t+ ] [ 5- X++ R* tv+ b- DI- D+ G+ e- h! r y-- ]
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 15:28 GMT, Tadeusz Krzeminski napisał(a): >> hmmm, chyba nie powiesz mi ze mozesz kliknac "prawym klawiszem" bez >> odrywania od myszki lewego palca? > Hm... Nie mogę, nawet o tym nie wiedziałem ;-) > Nie zmienia to jednak faktu, że do klikania używam środkowego palca. trzymasz srodkowy palec po lewej stronie myszki? czy w ogole kozystasz z opcji "prawego klawisza"? Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ Pingwinaria - Szczytno (5-8 lipca 2001) ] [ Ekg: #3781111 ][ ] [ LinuxUser: #249916 ][ ,,Krzysztof nie chcia\xB3 pi\xE6, wi\xEAc ] [ wypije Kamil'' ] [ ] [ (Agusia o Greensunie) ]
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 17:07 GMT, Taryk Abu-Hassan napisał(a): >> tylko tyle... > > a nie zauwazylem jakos.. uzywam i nie zwracam uwagi jak majtam, i czy w > ogole, palcami.. > moze uzywaj zamiast patrzec co sie dzieje z Twoimi palcami.. wiem ze sie da, to kwestia przyzwyczajenia, ale nie wydaje mi sie zeby to bylo ergonomiczen, bo mimo ze klikasz jednym palcem, to musisz ruszac dwoma :> dla mnie jest to pewien rodzaj "uposledzenia", bo niby mozna ale... kulawy moze chodzic, ale... no wlasnie, ale o kuli... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ brzezi:~# uptime ] [ Ekg: #3781111 ][ 17:15:25 up 1 day, 5:09, 1 user, ] [ LinuxUser: #249916 ][ load average: 0.18, 0.17, 0.26 ]
Re: MightyMouse
user: lynx
Dnia 22-01-2006 o 17:10:59 Brzezi
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-22 17:18:33 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: KAM_
lynx napisał(a): > to > jest grupa tylko i wyłącznie do chwalenia produktów firmy apple a nie > pisania o ich wadach. > Już nie generalizuj. Owszem - jest parę osób (i to dość aktywnych niestety), które odpowiadają twojemu opisowi, ale reszta jest w porządku. KAM_
Re: MightyMouse
user: lynx
Dnia 22-01-2006 o 17:26:11 KAM_
Re: MightyMouse
user: r.para@apple.eu.org (MacArcheo)
On 2006-01-22, at 17:10, Brzezi wrote: > nie, 22 sty 2006 o 15:44 GMT, MacArcheo napisaĹ(a): >>> poczytaj moje inne posty w tym watku na ten temat, moze >>> zrozumiesz... >> przeczytalem. > > ale bez zrozumienia... bo i trudno zrozumiec o co ci chodzi > >>>> mozesz tez komus zajumac. albo samemu zrobic - zdaje sie to >>>> popularne >>>> u linuxiarzy >>>> a wlasciwie prawdziwy linux user to nie uzywa myszy. wiec chyba nam >>>> sie jakas lama objawila >>> >>> jezeli nie stac cie na wycieczke w gory na narty, nad morze, czy >>> chociazby >>> nawet do babci na wies, to przynajmniej daruj sobie wycieczki >>> osobiste? ok? >> >> bo? > > bo ktos kto komus ubliza to BURAK? no chyba ze jestem BURAKIEM, w > takim > razie, napisz mi to, a skoncze z toba rozmowe tak jest. dajesz sie poznac jako BURAK. kinga twierdzi ze wylazles spod kamienia. ja twierdze ze jestes jak rosowka. wylazisz spod czego innego > >>> i postaraj sie utrzymac chociaz najnizszy dopuszczalny poziom >>> dyskusji, >> >> wlasnie sie dostosowuje do twojego > > czyli jednak BURAK? w dodatku z ciezkim pomyslunkiem. > >>> albo jezeli brakuje ci konkretnych rzeczowych argumentow, >>> powstrzymaj sie >>> od odpowiedzi, przez ktora sie osmieszasz... >> rzeczowe argumenty juz ci przekazano. teraz pora na erystyke. >> gdybys mial choc troche rozumu, przejrzalbys archiwa listy. jakos 2 >> lata przed mightymouse i przeczytal o jedno i wieloprzyciskowych >> myszach. > > znowu potwierdzasz ze nie czytasz ze zrozumieniem, wszystkie moje > posty > dotycza w glownej mierze mighty mouse, tzn jej "dwoch klawiszy" juz ci kilka osob powiedzialo. nie podoba sie - nie uzywaj. swoje rozwazania zostaw sobie na dluszsze posiedzenia w toalecie. > >> ale przeczytalesu jakas ksiazke > > napisz mi jaka bo chyba mam kiepska pamiec wiec ksiazek tez nie czytasz > >> i teraz starasz sie nia >> wszystkich na sile zainteresowac. moze wiec daruj sobie reklamiarskie >> sigi > > jakie sigi? sigiodigi synku. poczytaj moze jednak cos > >> i argumentowanie z pozycji "bo ja wiem". > > nic nikomu nie narzucam, wupowiadam tylko swoje zdanie no to wypowiedziales. > >> moja matka tez >> rozroznia myszy. dzieli je na dwa rodzaje: te ktorych sie boi i te, >> ktorych sie nie boi. twoje argumenty odpowiadaja mniej wiecej jej >> przekonaniom. > > .... a moim zdaniem mighty mouse jest niepraktyczna, w zalozeniu apple > pewnie miala byc, ale przedlozono forme nad praktycznosc, sensor > dotyku > jest niewygodny w stosowaniu... czy zamierzasz jeszcze kilka razy to powtorzyc zeby sobie utrwalic? kilkaset osob juz przeczytalo twoje zdanie. wiec moze dosyc. __ para AIM: NickPary -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: r.para@apple.eu.org (MacArcheo)
On 2006-01-22, at 17:19, lynx wrote: > Dnia 22-01-2006 o 17:10:59 Brzezi
Re: MightyMouse
user: lynx
Dnia 22-01-2006 o 17:37:43 MacArcheo
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 17:34 GMT, MacArcheo napisał(a): >>> bo? >> >> bo ktos kto komus ubliza to BURAK? no chyba ze jestem BURAKIEM, w >> takim >> razie, napisz mi to, a skoncze z toba rozmowe > > tak jest. dajesz sie poznac jako BURAK. kinga twierdzi ze wylazles > spod kamienia. ja twierdze ze jestes jak rosowka. wylazisz spod czego > innego dziekuje ze to w koncu napisales, w takim razie dziekuje za bardzo mila, pelna merytorycznych argumentow z twojej strony... >>> wlasnie sie dostosowuje do twojego >> czyli jednak BURAK? > w dodatku z ciezkim pomyslunkiem. no to chyba oczywiste, widac dokladnie po twoich postach >> znowu potwierdzasz ze nie czytasz ze zrozumieniem, wszystkie moje >> posty >> dotycza w glownej mierze mighty mouse, tzn jej "dwoch klawiszy" > juz ci kilka osob powiedzialo. nie podoba sie - nie uzywaj. no i wlasnie dla tego jej nie uzywam, przy okazji wyrazam swoja opinie na ten temat, bo chyba tata MacArcheo mi nie zabroni? >>> i teraz starasz sie nia >>> wszystkich na sile zainteresowac. moze wiec daruj sobie reklamiarskie >>> sigi >> >> jakie sigi? > sigiodigi synku. poczytaj moze jednak cos
Re: MightyMouse
user: r.para@apple.eu.org (MacArcheo)
On 2006-01-22, at 17:47, lynx wrote: > Dnia 22-01-2006 o 17:37:43 MacArcheo
Re: MightyMouse
user: iaforek
On 2006-01-22 17:50:47 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 17:47, lynx wrote: > wiesz z takimi argumentami jakie wysuwasz ciężko się z tobą rozmawia. Usenet to nie jest burdel, nie każdy musi stąd wyjść zadowolony. ;-) -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: Tadeusz Krzeminski
On 22-01-06 17:13, in article slrn.pl.dt7boq.57b.usunto.brzezi@localhost.localdomain, "Brzezi"
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 18:07 GMT, Tadeusz Krzeminski napisał(a): > [cut] >> trzymasz srodkowy palec po lewej stronie myszki? > Pisałeś o klikaniu _prawym_ przyciskiem. >> czy w ogole kozystasz z opcji "prawego klawisza"? > Z PC-owego przyzwyczajenia czasem mi się zdarza. Ale coraz rzadziej ;-) no to wszystko wyjasnia :> Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ brzezi:~# uptime ] [ Ekg: #3781111 ][ 18:11:01 up 1 day, 6:05, 1 user, ] [ LinuxUser: #249916 ][ load average: 0.49, 0.40, 0.45 ]
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 14:08, Brzezi wrote: > ale czy ergonomia i wygoda sie nie liczy? Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że ergonomia często wyklucza wygodę i vice versa? I prawy klawisz mysz nie ma nic wspólnego z ergonomią, chociażby z racji budowy ludzkiej dłoni? ;-) -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: iaforek
On 2006-01-22 14:38:41 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: iaforek
On 2006-01-22 15:07:23 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: KAM_
Piotr Chyliński napisał(a): > On 2006-01-22, at 17:47, lynx wrote: > >> wiesz z takimi argumentami jakie wysuwasz ciężko się z tobą rozmawia. > > > Usenet to nie jest burdel, nie każdy musi stąd wyjść zadowolony. ;-) Stare. ;] KAM_
Re: MightyMouse
user: glub@studio-s33.com (Glub)
On 2006-01-22, at 16:59, Brzezi wrote: > nie, 22 sty 2006 o 15:49 GMT, MacArcheo napisaĹ(a): > >> testowalem? - to znaczy uzywalem ile czasu i do jakich czynnosci? > > wystarczajaco dlugo, aby przetestowac mechanizm dzialania "dwuch > klawiszy" ^^ Zainstaluj sobie sĹownik. -- Mikolaj "Glub" Skalski http://www.studio-s33.com Jid: glub@chrome.pl iBook G4 -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: KAM_
Piotr Chyliński napisał(a): > On 2006-01-22, at 14:08, Brzezi wrote: > >> ale czy ergonomia i wygoda sie nie liczy? > > > I prawy klawisz mysz nie ma nic wspólnego z ergonomią, > chociażby z racji budowy ludzkiej dłoni? ;-) E..., a możesz to rozwinąć? KAM_
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 15:28, Tadeusz Krzeminski wrote: >> hmmm, chyba nie powiesz mi ze mozesz kliknac "prawym klawiszem" bez >> odrywania od myszki lewego palca? > Hm... Nie mogę, nawet o tym nie wiedziałem ;-) Bo musiałbyś się postarać o to, żeby nie odrywać palca wskazującego w momencie korzystania z palca środkowego lub serdecznego w funkcji naciskacza. Taki *naturalny* odruch wynikający z budowy ludzkiej dłoni. Każdy posługujący się pojęciem "ergonomia" powinien o tym wiedzieć. ;-) -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 18:24 GMT, iaforek napisał(a): > I to powiduję, aż tak dużą frustrację u Ciebie? Namluj sobie pisakiem > na myszce logo Apple, na komputer przyklej naklejkę z logo... może > pomoże? czy jezeli nie jestem macfanatykiem to nie moge sie wypowiadac na tej grupie? dopiero co poznaje osxa, ale odrazu przypadl mi do gustu, super system, ze wzgledu tez ze moj glowny system to linuks, a w osxie mam prawie wszystko to co mam tez w linuksie... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ Gdy chodzisz boso, nie chod\xBC po szkle ] [ Ekg: #3781111 ][ Gdy kochasz inn\xB1, nie kochaj mnie ] [ LinuxUser: #249916 ][ ]
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 18:21 GMT, iaforek napisał(a): >> jezeli uzywasz komputer jako luser, ok, mozliwe ze prawy przycisk jest >> niepotrzebny, wrecz zbedny bo luser moze cos zepsuc...,a pod prawym >> pczyciskiem naczesciej jest menu kontekstowe ktore wykonuje zaawansowane >> dzialania... > Wiadomo przecież, że prawdziwego hackera poznaję się po ilości > przycisków przy myszce:) a co jezeli powiedzialbym Ci ze jestem hackerem? nie crackerem, tylko hackerem? jezeli masz jakies watpliwosci, to polecam poszukac roznicy miedzy hackerem a crackerem... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ Szczyt skapstwa: ] [ Ekg: #3781111 ][ Znalezc plaster na odciski i kupic ] [ LinuxUser: #249916 ][ sobie buty o numer mniejsze. ]
Re: MightyMouse
user: KAM_
Piotr Chyliński napisał(a): > On 2006-01-22, at 15:28, Tadeusz Krzeminski wrote: > >>> hmmm, chyba nie powiesz mi ze mozesz kliknac "prawym klawiszem" bez >>> odrywania od myszki lewego palca? >> >> Hm... Nie mogę, nawet o tym nie wiedziałem ;-) > > > Bo musiałbyś się postarać o to, żeby nie odrywać palca wskazującego w > momencie korzystania z palca środkowego lub serdecznego w funkcji > naciskacza. Taki *naturalny* odruch wynikający z budowy ludzkiej dłoni. > Każdy posługujący się pojęciem "ergonomia" powinien o tym wiedzieć. ;-) Kurde, no coś w tym jest, ale u mnie jakoś wybiórczo, bo raz odrywam, a raz nie... Pewnie jakieś zwyrodnienie. :) KAM_
Re: MightyMouse
user: Tadeusz Krzeminski
On 22-01-06 18:34, in article F9243D11-C02E-4570-ACCD-449D78EFEED1@mac.com, "Piotr Chyliński"
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 16:04, Taryk Abu-Hassan wrote: >> zapomniales umiescic "wieloprzyciskowa" w cudzyslowach... > dlaczego w CUDZYSLOWIU? przeciez ona ma wiele przyciskow. od kiedy > 'przycisk' musi byc mechaniczny? nie rozumie Twojej argumentacji. > znaczy sie, ze jak nei robi 'klik', to nie jest przycisk, czy co? > przypominaja mi sie czasy, kiedy 'miodnosc' joysticka okreslalo sie > tym, czy robi 'klik', czy nie.. matko.. Wiesz Taryk, bo to jest tak: jak nie przepadasz za prawym klawiszem w myszy to jesteś podejrzewany o bycie niedojdą, co to nie potrafi użyć prawego klawisza. Czyli kolega nie przepada za prawym klawiszem w myszach, tylko jeszcze o tym nie wie ;-) -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: iaforek
On 2006-01-22 18:36:16 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: iaforek
On 2006-01-22 18:37:20 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 19:01 GMT, iaforek napisał(a): >> a co jezeli powiedzialbym Ci ze jestem hackerem? nie crackerem, tylko >> hackerem? jezeli masz jakies watpliwosci, to polecam poszukac roznicy >> miedzy hackerem a crackerem... > ROTFL widze ze nie skozystales z mojej rady i nie sprawdziles znaczenia slowa hacker i cracker..., ale to juz twoj problem... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ ] [ Ekg: #3781111 ][ ] [ LinuxUser: #249916 ][ ]
Re: MightyMouse
user: KAM_
iaforek napisał(a): > Chcesz dowiedzieć się jaką alternatywnie myszkę możesz użyć z mac'iem > --> pl.comp.sys.macintosh > Twój linuks ma problemy z myszką Apple --> pl.comp.os.linux > Czy to aż tak trudno zrozumieć??? Absolutnie się nie zgadzam. Skoro jest to grupa, gdzie dyskutuje się o produktach Apple, a MM jest produktem tej firmy, to każdy, kto ma z nią problem, może go tutaj opisać. Tak samo jak to np. robili Windziarze z iPodami. Wiadomo, że tu jest najwięcej potencjalnych userów i myszy i jukeboxów od Apple, dlatego uważam za całkowicie uzasadnione, gdy linuksiarz posiadający mysz jabcokową przyłazi tu w momencie wystąpienia jakiegoś problemu. KAM_
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 19:01 GMT, iaforek napisał(a): >> czy jezeli nie jestem macfanatykiem to nie moge sie wypowiadac na tej >> grupie? >> dopiero co poznaje osxa, ale odrazu przypadl mi do gustu, super system, ze >> wzgledu tez ze moj glowny system to linuks, a w osxie mam prawie wszystko >> to co mam tez w linuksie... > > Możesz śmiało. Tylko zrozum jedną podstawową sprawę: jest to grupa > użytkowników produktów firmy Apple i rzeczy z tym powiązanych. a czy ja twierdze inaczej, ale cos mylisz sie w zeznaniach, juz chyba nie weisz o czym piszesz, bo ja caly czas pisze o myszcze APPLE, wiec chyba trafilem na dobra grupe > I tak > jak np. na pl.comp.sys.amiga nie dyskutuję się o problemach z > Windows'em (oczywiście jakieś pojedyńcze tematy mogą się pojawić, ale > są w mniejszości) tak i tutaj tego się nie robi. I dlatego też nie są > tu mile widziani sfrustrowani linuksiarze narzekający na np. myszkę > Apple. Nie po to jest podział na grupy! odezwala sie duma sfrustrowanego macusera? czlowieku o co ci chodzi? tak bardzo cie kole w oczy to ze mam w naglowku napisane ze wysylam posty z programu dzialajacego na linuksie? pomijajac mozliwosc ze w tej chwili siedze sobie wlasnie na osxie czy niech bedzie nawet windowsie? a juz zupelnie nie wposminajac o fakcie, ze w zadnym moim poscie w tym watku nie poruszylem tematu linuksa, dopuki ty tego nie zrobiles, radze sie pozbyc pewnych kompleksow zwiazanych z systemem operacyjnym > Chcesz dowiedzieć się jaką alternatywnie myszkę możesz użyć z mac'iem > --> pl.comp.sys.macintosh ok, w takim razie, czy mozesz mi polecic myszke najlepiej od appla, a chociaz o designie applowym pasujacym do iBooka ktora mnie zaspokoi? czyli bedzie miala prawdziwe dwa przyciski i rolke/kulke? :) > Twój linuks ma problemy z myszką Apple --> pl.comp.os.linux wyciagasz pochopne wniski, patrz wyzej... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ The light at the end of the tunnel may ] [ Ekg: #3781111 ][ be an oncoming dragon. ] [ LinuxUser: #249916 ][ ]
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 19:10 GMT, KAM_ napisał(a): > dlatego uważam za całkowicie uzasadnione, gdy linuksiarz posiadający mysz > jabcokową przyłazi tu w momencie wystąpienia jakiegoś problemu. domyslam sie chodzi o mnie, nie nazywaj mnie linuksiarzem, chyba ze chcesz zebym ja ciebie nazywal makowkarzem... i do meritum: piszac na ta grupe pisze jako macuser, wiec jakiekolwiek zarzuty zwiazane z linuksiarstwem sa bezpodstawne dodatkowo moge oswiadczyc, na poparcie moich dowodow, iz ow post, specjalnie napisalem i wyslalem za posrednictwe mojego iBooka... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ ] [ Ekg: #3781111 ][ ] [ LinuxUser: #249916 ][ ]
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 16:59, Brzezi wrote: >> testowalem? - to znaczy uzywalem ile czasu i do jakich czynnosci? > wystarczajaco dlugo, aby przetestowac mechanizm dzialania "dwuch > klawiszy" A od jak dawna używasz swojego Linuksa i slrn? >> to o czym piszesz swiadczy jedynie o przyzwyczajeniach/budowie i >> elastycznosci(badz jego braku)nadgarstka i kilku innych anatomicznych >> szczegolach. da sie bez odrywania, > ok, w takim razie napisz mi, jak trzymajc lewy pale, na lewej > czesci myszy, > kliknac "prawym klawiszem"? bo jest to technicznie niemozliwe, taka > jest > skonstruowana ta mysz... Podobnie ludzka dłoń jest tak skonstruowana, że trzeba się postarać i zwrócić na to uwagę, żeby owego palca nie oderwać. Ergonomia się kłania. -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: KAM_
Brzezi napisał(a): > nie, 22 sty 2006 o 19:10 GMT, KAM_ napisał(a): > > >>dlatego uważam za całkowicie uzasadnione, gdy linuksiarz posiadający mysz >>jabcokową przyłazi tu w momencie wystąpienia jakiegoś problemu. > > > domyslam sie chodzi o mnie, nie nazywaj mnie linuksiarzem, chyba ze chcesz > zebym ja ciebie nazywal makowkarzem... > Grozisz mi? :) 1. Nie mówiłem konkretnie o Tobie, ogólnie się wypowiedziałem. 2. linuksiarz to słowo o zabarwieniu pejoratywnym? > i do meritum: piszac na ta grupe pisze jako macuser, wiec jakiekolwiek > zarzuty zwiazane z linuksiarstwem sa bezpodstawne > dodatkowo moge oswiadczyc, na poparcie moich dowodow, iz ow post, > specjalnie napisalem i wyslalem za posrednictwe mojego iBooka... Domyślam się, że to nie do mnie, bo ja religijny nie jestem i kompletnie mi zwisa z czego wysłałeś swojego posta. :) Co to za różnica. KAM_
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 14:35, KAM_ wrote: > No dobra, dobra, załóżmy, że są wśród makOwiec offce, dla których > użycie drugiego klawisza myszki jest zbyt skomplikowane i za bardzo > hakerskie Nie ma co zakładać - mamy żywy okaz takiej osoby. Kolega wyraźnie napisał, że użycie prawego klawisza sprawia mu kłopot. Ale za tę "makOwce" to się chyba na Ciebie obrazi :-))) -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 14:38, Brzezi wrote: >> Przez wiele lat drugi przycisk był zbędny i komplikował sprawe. >> to jest ergonomia... > tak sobie to mow... > > zbedny dlatego ze tak powiedzialo apple? a nie masz wlasnego > zdania? tylko > powataszasz za "bogiem"? probowales kiedys w ogole uzywac myszki z > conajmniej dwoma przyciskami? juz nie mowie o trzech... > > jezeli uzywasz komputer jako luser, ok, mozliwe ze prawy przycisk jest > niepotrzebny, wrecz zbedny bo luser moze cos zepsuc...,a pod prawym > pczyciskiem naczesciej jest menu kontekstowe ktore wykonuje > zaawansowane > dzialania... > > ale jezeli chcesz uzywac komputera do pracy z zaawansowanym > oprogramowanie, > w ktorym jest milion opcji do wyboru w danej chwili, to takie np. menu > kontekstowe jest mega wygodne, i nie przekonasz mnie ze nie... A nie przyszło Ci nigdy do głowy, że ktoś może po prostu nie podzielać Twoich upodobań. Uważasz, że masz monopol na jedynie słuszne upodobania i określanie co jest dla kogo wygodne? No nie, kolego, pokory trochę. To, że ktoś woli pracę z jednym klawiszem to nie jest objaw luserstwa, a jedynie innych upodobań. Ani lepszych, ani gorszych - po prostu innych. -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 15:07, Brzezi wrote: >> Zeby *rozumiec* ze Glub *ma* racje, musialbys *wiedziec* ze przez >> lata, w systemie MacOS drugi przycisk BYL zbedny. To nie podlega >> zadnej dyskusji. WIdziales MacOS 6, 7, 8 ? > system sysmetem, ale nie samym systemem komputer zyje, uzywa sie duzo > innych programow, czesto zaawansowanych..., w ktorych wrecz > niemozliwe > jest obejscie sie bez drugiego przycisku... Polecam popracowanie w zaawansowanym programie *z dobrze zaprojektowanym interfejsem*. Albo zapoznanie się z programami pracującymi w systemach, o których pisali S@ntee i Glub. Może się okazać, że bardzo zrewidujesz swoje wyobrażenie na temat niemożliwości. -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: iaforek
On 2006-01-22 19:10:26 +0100, KAM_
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 19:42 GMT, Piotr Chyliński napisał(a): > A nie przyszło Ci nigdy do głowy, że ktoś może po prostu nie > podzielać Twoich upodobań. Uważasz, że masz monopol na jedynie > słuszne upodobania i określanie co jest dla kogo wygodne? No nie, > kolego, pokory trochę. To, że ktoś woli pracę z jednym klawiszem to > nie jest objaw luserstwa, a jedynie innych upodobań. Ani lepszych, > ani gorszych - po prostu innych. nie pisze o upodobaniach, bo te kazdy ma wlasne... ale o uzytecznosci... mozesz powiedziec ze ktos ma upodobania pisania na komorce uzywajac 10 czy 12 przyciskow, ok ale nie powiesz mi ze jest to wygodniejsze/uzyteczniejsze od pisania na pelnowymiarowej klawiaturze... moze moje zdanie wynika z tego ze jestem nowym macuserem, ale nie sadze zebym przeszedl kiedykolwiek na jednoklik, to jest poprostu niewygodne, nieuzyteczne... zauwarzam to kozystajac z touchapada w iBooku, co chwile siegam do ctrla Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ brzezi:~# uptime ] [ Ekg: #3781111 ][ 19:53:56 up 1 day, 7:48, 1 user, ] [ LinuxUser: #249916 ][ load average: 0.13, 0.33, 0.36 ]
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 17:10, Brzezi wrote: > nic nikomu nie narzucam, wupowiadam tylko swoje zdanie No jasne, a jak przypadkiem ktoś ma zdanie odmienne od Twojego to jest luserem, nie ma własnego zdania i Apple mu kazało tak mówić. No rzeczywiście, wcale a wcale nic nikomu nie narzucasz. -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 17:19, lynx wrote: > bo widzisz, niektórych grupowiczów chyba kole w oko fakt że ktoś > może nie być zadowolony z produktów Apple. Podobnie jak niektórych grupowiczów kole w oko fakt, że ktoś może być zadowolony z produktów Apple. I co z tego? To normalna rozbieżność opinii - dlatego właśnie usenet nazywa się grupami *dyskusyjnymi*. -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 18:30, KAM_ wrote: >>> wiesz z takimi argumentami jakie wysuwasz ciężko się z tobą >>> rozmawia. >> Usenet to nie jest burdel, nie każdy musi stąd wyjść zadowolony. ;-) > Stare. ;] Twierdzenie Pitagorasa jest jeszcze starsze, ale równie prawdziwe ;-) -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: KAM_
Brzezi napisał(a): > nie pisze o upodobaniach, bo te kazdy ma wlasne... > ale o uzytecznosci... > mozesz powiedziec ze ktos ma upodobania pisania na komorce uzywajac 10 czy > 12 przyciskow, ok ale nie powiesz mi ze jest to wygodniejsze/uzyteczniejsze > od pisania na pelnowymiarowej klawiaturze... > Ha! Teraz to ty się nieco w ślepy zaułek zaprowadziłeś. Widzisz - nie można raczej powiedzieć, że coś jest obiektywnie wygodniejsze. Wygoda jest względna. Dla kogoś kto pisze 100 SMSów dziennie, ale komputera nie ma właśnie pisanie na klawiaturce koma może być wygodniejsze. Oczywiście ze swej strony pozdrowił bym takiego klienta :), ale nie można z góry zakładać, że coś jest ładniejsze, wygodniejsze, lepsze, bo to są wartości względne. KAM_
Re: MightyMouse
user: KAM_
Piotr Chyliński napisał(a): > On 2006-01-22, at 17:19, lynx wrote: > >> bo widzisz, niektórych grupowiczów chyba kole w oko fakt że ktoś może >> nie być zadowolony z produktów Apple. > > > Podobnie jak niektórych grupowiczów kole w oko fakt, że ktoś może być > zadowolony z produktów Apple. I co z tego? To normalna rozbieżność > opinii To nie rozbieżność opinii, to ksenofobia jakaś. KAM_
Re: MightyMouse
user: r.para@apple.eu.org (MacArcheo)
On 2006-01-22, at 18:24, iaforek wrote: > On 2006-01-22 15:07:23 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 18:33, KAM_ wrote: >>> ale czy ergonomia i wygoda sie nie liczy? >> I prawy klawisz mysz nie ma nic wspólnego z ergonomią, chociażby >> z racji budowy ludzkiej dłoni? ;-) > E..., a możesz to rozwinąć? A co konkretnie? To, że naturalnymi "naciskaczami" w ludzkiej dłoni są palce pierwszy (kciuk) i drugi (wskazujący)? I ergonomiczne byłoby umieszczenie klawiszy właśnie pod tymi palcami? -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: r.para@apple.eu.org (MacArcheo)
On 2006-01-22, at 19:01, iaforek wrote: > On 2006-01-22 18:37:20 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 18:36, Brzezi wrote: > czy jezeli nie jestem macfanatykiem to nie moge sie wypowiadac na tej > grupie? Ależ możesz - naucz się tylko jednego: to, że ktoś ma odmienną od Ciebie opinię na jakiś temat, nie oznacza od razu, że jest macfanatykiem, luserem, nie myśli i co tam jeszcze powypisywałeś. -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 18:39, KAM_ wrote: >>>> hmmm, chyba nie powiesz mi ze mozesz kliknac "prawym klawiszem" bez >>>> odrywania od myszki lewego palca? >>> Hm... Nie mogę, nawet o tym nie wiedziałem ;-) >> Bo musiałbyś się postarać o to, żeby nie odrywać palca >> wskazującego w momencie korzystania z palca środkowego lub >> serdecznego w funkcji naciskacza. Taki *naturalny* odruch >> wynikający z budowy ludzkiej dłoni. Każdy posługujący się >> pojęciem "ergonomia" powinien o tym wiedzieć. ;-) > Kurde, no coś w tym jest, ale u mnie jakoś wybiórczo, bo raz > odrywam, a raz nie... Pewnie jakieś zwyrodnienie. :) No wiesz, nazywanie świadomości per "jakieś zwyrodnienie" ma poniekąd swój urok, ale... ;-) A to właśnie świadomość działa w tym momencie, bo człowiek jest w stanie nauczyć się wielu, nie koniecznie naturalnych ruchów. I im więcej się skupiasz na zaobserwowaniu, tym mniej naturalne są Twoje zachowania. -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: KAM_
Piotr Chyliński napisał(a): > On 2006-01-22, at 18:33, KAM_ wrote: > >>>> ale czy ergonomia i wygoda sie nie liczy? >>> >>> I prawy klawisz mysz nie ma nic wspólnego z ergonomią, chociażby z >>> racji budowy ludzkiej dłoni? ;-) >> >> E..., a możesz to rozwinąć? > > > A co konkretnie? To, że naturalnymi "naciskaczami" w ludzkiej dłoni są > palce pierwszy (kciuk) i drugi (wskazujący)? I ergonomiczne byłoby > umieszczenie klawiszy właśnie pod tymi palcami? Kurcze, man, ale kciuk ma inną funkcję - mianowicie trzymania myszy i przesuwania nią. Weź se teraz dwuklikaj kciukiem. :) Nie... Może ja jestem inny, ale zwykła myszka z trzema przyciskami (2+rolka) odpowiada mi najbardziej i jest dla mnie super ergonomiczna. :) KAM_ PS: a jeszcze jak sobie pod środkowy przycisk przypiszesz Expose'owe F11 - wtedy już jest luksus. Tak się przyzwyczaiłem, że nieraz jak do Windy usiądę i chcę zobaczyć Pulpit, to rolkę wciskam. :)
Re: MightyMouse
user: Tadeusz Krzeminski
On 22-01-06 20:18, in article 41E57289-48CE-4D05-9264-E299078502CC@mac.com, "Piotr Chyliński"
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 19:03, Brzezi wrote: >>> a co jezeli powiedzialbym Ci ze jestem hackerem? nie crackerem, >>> tylko >>> hackerem? jezeli masz jakies watpliwosci, to polecam poszukac >>> roznicy >>> miedzy hackerem a crackerem... >> ROTFL > widze ze nie skozystales z mojej rady i nie sprawdziles znaczenia > slowa > hacker i cracker..., ale to juz twoj problem... Nie to, żebym się czepiał, ale nie przypominam sobie, żeby Twój interlokutor w ogóle użył słowa "cracker". -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: r.para@apple.eu.org (MacArcheo)
On 2006-01-22, at 20:27, Piotr ChyliĹski wrote: > On 2006-01-22, at 19:03, Brzezi wrote: > >>>> a co jezeli powiedzialbym Ci ze jestem hackerem? nie crackerem, >>>> tylko >>>> hackerem? jezeli masz jakies watpliwosci, to polecam poszukac >>>> roznicy >>>> miedzy hackerem a crackerem... >>> ROTFL >> widze ze nie skozystales z mojej rady i nie sprawdziles znaczenia >> slowa >> hacker i cracker..., ale to juz twoj problem... > > Nie to, Ĺźebym siÄ czepiaĹ, ale nie przypominam sobie, Ĺźeby TwĂłj > interlokutor w ogĂłle uĹźyĹ sĹowa "cracker". nie nie nie ;) heidi, jemu nie o to ;) on jest wielgi hakier i zamiast po staremu kompilowac sobie jadro, teraz sie wezmie za hakowanie ;) po mojemu powinien najpierw wyhakowac serwer hrk.pl, potem kupic sobie szczoteczke do zebow i spakowac zapasowa bielizne do reklamowki. btw. zerknalem do smietnika i znalazlem tam watek pana hakera w temacie hakowania extended desktop na ibooku. dobrze ze mu wtedy znana w hakerskich kolach santee pomogla ;) __ para AIM: NickPary -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 20:27 GMT, Piotr Chyliński napisał(a): > Nie to, żebym się czepiał, ale nie przypominam sobie, żeby Twój > interlokutor w ogóle użył słowa "cracker". bo nie uzyl, ale w kontekscie jakim uzyl tego slowa, jasno widac ze nie zna jego znaczenia... wyjasnienie tego slowa juz podalem wk toryms poscie w tym watku... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ brzezi:~# uptime ] [ Ekg: #3781111 ][ 20:35:59 up 1 day, 8:30, 1 user, ] [ LinuxUser: #249916 ][ load average: 0.13, 0.26, 0.34 ]
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 20:00, Brzezi wrote: >> A nie przyszło Ci nigdy do głowy, że ktoś może po prostu nie >> podzielać Twoich upodobań. Uważasz, że masz monopol na jedynie >> słuszne upodobania i określanie co jest dla kogo wygodne? No nie, >> kolego, pokory trochę. To, że ktoś woli pracę z jednym klawiszem to >> nie jest objaw luserstwa, a jedynie innych upodobań. Ani lepszych, >> ani gorszych - po prostu innych. > nie pisze o upodobaniach, bo te kazdy ma wlasne... > ale o uzytecznosci... > mozesz powiedziec ze ktos ma upodobania pisania na komorce uzywajac > 10 czy > 12 przyciskow, ok ale nie powiesz mi ze jest to wygodniejsze/ > uzyteczniejsze > od pisania na pelnowymiarowej klawiaturze... Owszem, powiem, bo targanie z telefonem pełnowymiarowej klawiatury nie rekompensuje wynikających z jej wielkości zalet. Szczególnie przy korzystaniu z systemu T9. I co mi teraz zrobisz? ;-) > moze moje zdanie wynika z tego ze jestem nowym macuserem, ale nie > sadze > zebym przeszedl kiedykolwiek na jednoklik, to jest poprostu > niewygodne, > nieuzyteczne... zauwarzam to kozystajac z touchapada w iBooku, co > chwile > siegam do ctrla Ale to jest *Twoja* opinia i inne osoby wcale nie muszą jej podzielać. Szczególnie w kategoriach wygody i użyteczności, które *nie* są pojęciami obiektywnymi. -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 20:14, KAM_ wrote: >>> bo widzisz, niektórych grupowiczów chyba kole w oko fakt że ktoś >>> może nie być zadowolony z produktów Apple. >> Podobnie jak niektórych grupowiczów kole w oko fakt, że ktoś może >> być zadowolony z produktów Apple. I co z tego? To normalna >> rozbieżność opinii > To nie rozbieżność opinii, to ksenofobia jakaś. Raczej obie strony medalu zwanego macfanatyzmem. Jedni są fanatycznie za, drudzy fanatycznie przeciw. -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: Brzezi
nie, 22 sty 2006 o 20:37 GMT, MacArcheo napisał(a): > on jest wielgi hakier i zamiast po staremu kompilowac sobie jadro, > teraz sie wezmie za hakowanie ;) > po mojemu powinien najpierw wyhakowac serwer hrk.pl, potem kupic > sobie szczoteczke do zebow i spakowac zapasowa bielizne do reklamowki. a nie mowilem? dla powyzszego pana cracker == hacker, w zwiazku z czym nie dziwie sie braku powaznych argumentow w dyskusji z jego strony..., gdy skoncza sie argumetny potrafil tylko naublizac i zwalic cala wine na linuksiarza i dodadac go do KFa.... no coz, sa ludzie i sa... a wystarczy przeczytac pierwsza linijke opisu z wikipedi i sprawa sie wyjasnia... poza tym nie uwazam sie za hackera, do tego mi jeszcze troche brakuje, ale caly czas nad typ pracuje... jezeli powyzsze zdanie kogos rozsmiszy, to naprawde polecam wikipedie :) mozna naprawde dowiedziec sie wielu ciekawych rzeczy :) Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ][ ] [ Ekg: #3781111 ][ ] [ LinuxUser: #249916 ][ ]
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 20:25, KAM_ wrote: >>>>> ale czy ergonomia i wygoda sie nie liczy? >>>> I prawy klawisz mysz nie ma nic wspólnego z ergonomią, >>>> chociażby z racji budowy ludzkiej dłoni? ;-) >>> E..., a możesz to rozwinąć? >> A co konkretnie? To, że naturalnymi "naciskaczami" w ludzkiej >> dłoni są palce pierwszy (kciuk) i drugi (wskazujący)? I >> ergonomiczne byłoby umieszczenie klawiszy właśnie pod tymi palcami? > Kurcze, man, ale kciuk ma inną funkcję - mianowicie trzymania myszy > i przesuwania nią. Weź se teraz dwuklikaj kciukiem. :) Nie... A jak często robisz dwuklik prawym klawiszem? ;-) > Może ja jestem inny, ale zwykła myszka z trzema przyciskami (2 > +rolka) odpowiada mi najbardziej i jest dla mnie super > ergonomiczna. :) > PS: a jeszcze jak sobie pod środkowy przycisk przypiszesz > Expose'owe F11 - wtedy już jest luksus. Tak się przyzwyczaiłem, że > nieraz jak do Windy usiądę i chcę zobaczyć Pulpit, to rolkę > wciskam. :) Nie "ergonomiczne" ale "wygodne" - w tym przypadku to dwie różne sprawy. To tak jak z krzesłem - ergonomiczne krzesło to krzesło niewygodne, które zmusza siedzącego w nim człowieka to w miarę częstej zmiany pozycji, co pozytywnie wpływa na układ kostno-mięśniowy. -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 20:26, Tadeusz Krzeminski wrote: >> I ergonomiczne byłoby >> umieszczenie klawiszy właśnie pod tymi palcami? > W Mighty Mouse masz tam umieszczony klawisz. Ale - paradoksalnie - nie > możesz ustawić go jako 'Secondary Button'... I dzięki Bogu, bo jest fatalnie umieszczony. Przycisk podkciukowy jest doskonale umieszczony w myszach IntelliMouse Microsoftu: masz do niego łatwy dostęp, a przy tym nie utrudnia pewnego chwytu. -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 20:32, Brzezi wrote: > nie, 22 sty 2006 o 20:20 GMT, Piotr Chyliński napisał(a): > >> On 2006-01-22, at 18:36, Brzezi wrote: >> >>> czy jezeli nie jestem macfanatykiem to nie moge sie wypowiadac na >>> tej >>> grupie? >> >> Ależ możesz - naucz się tylko jednego: to, że ktoś ma odmienną od >> Ciebie opinię na jakiś temat, nie oznacza od razu, że jest >> macfanatykiem, luserem, nie myśli i co tam jeszcze powypisywałeś. >> -- >> pozdrawiam >> >> Heidi >> >> | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | >> | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | >> | http://polonizacje.apple.eu.org | >> >> > > Pozdrawiam > Brzezi > -- > [ E-mail: brzezi@enter.net.pl ] > [ ] > [ Ekg: #3781111 ] > [ ] > [ LinuxUser: #249916 ] > [ ] > ???? Nabijasz statystyki? ;-)) -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 20:37, MacArcheo wrote: > zamiast po staremu kompilowac sobie jadro, teraz sie wezmie za > hakowanie ;) Oj, to szkoda. Bo jak mówi trzecie przykazanie: grzebać w jądrze jest godnie i mądrze ;-) -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 20:38, Brzezi wrote: >> Nie to, żebym się czepiał, ale nie przypominam sobie, żeby Twój >> interlokutor w ogóle użył słowa "cracker". > bo nie uzyl, ale w kontekscie jakim uzyl tego slowa, jasno widac ze > nie zna > jego znaczenia... Zaraz, zaraz. Jak mógł użyć w kontekście, skoro go nie użył? Użył nie używając? Toż to jak niepokalane poczęcie :-D -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: camel
On 2006-01-22 20:00:45 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-22 19:11:21 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-22 20:34:42 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: iaforek
On 2006-01-22 20:52:44 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-22 18:42:54 +0100, heidi_listy@mac.com (Piotr Chyliński) said: > Wiesz Taryk, bo to jest tak: jak nie przepadasz za prawym klawiszem w > myszy to jesteś podejrzewany o bycie niedojdą, co to nie potrafi użyć > prawego klawisza. Czyli kolega nie przepada za prawym klawiszem w > myszach, tylko jeszcze o tym nie wie ;-) ale ja naprawde wole trackpad ;)
Re: MightyMouse
user: Bartosz Skowronek
On 2006-01-22 19:11:21 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: kinga@cyberia.pl (s@ntee)
On 2006-01-22, at 18:37, Brzezi wrote: > > a co jezeli powiedzialbym Ci ze jestem hackerem? nie crackerem, tylko > hackerem? jezeli masz jakies watpliwosci, to polecam poszukac roznicy > miedzy hackerem a crackerem... Powiedzialabym: Mniej mow. -- Pozdrawiam, Kinga  AIM: madelinesnt Bezsenni: http://bezsenni.w.interia.pl MacWiki: http://www.macplug.org/wiki/ -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 22:02, Taryk Abu-Hassan wrote: >> Wiesz Taryk, bo to jest tak: jak nie przepadasz za prawym >> klawiszem w myszy to jesteś podejrzewany o bycie niedojdą, co to >> nie potrafi użyć prawego klawisza. Czyli kolega nie przepada za >> prawym klawiszem w myszach, tylko jeszcze o tym nie wie ;-) > ale ja naprawde wole trackpad ;) A ja tablet. Ale my starzy jesteśmy ;-) -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 19:11, Brzezi wrote: > ok, w takim razie, czy mozesz mi polecic myszke najlepiej od appla, a > chociaz o designie applowym pasujacym do iBooka ktora mnie zaspokoi? Proszę bardzo:
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-22 22:26:06 +0100, heidi_listy@mac.com (Piotr Chyliński) said: > A ja tablet. Ale my starzy jesteśmy ;-) tesknie za porzadnym trackapdem.. te wszystkie wspolczesne maja za bardzo wystajaca kulke :(
Re: MightyMouse
user: Konrad Kosmowski
** Brzezi, 2006-01-22 14:38: >> Przez wiele lat drugi przycisk był zbędny i komplikował sprawe. >> to jest ergonomia... > tak sobie to mow... > zbedny dlatego ze tak powiedzialo apple? Oczywiście! A potem Apple powiedziało, że myszka powinna mieć fafnaście przycisków i kulkę, wobec tego nastała Nowa Era. ;) -- + ' .-. . . http://kosmosik.net/ * ) ) * . . '-' . kK
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 22:48, Konrad Kosmowski wrote: >>> Przez wiele lat drugi przycisk był zbędny i komplikował sprawe. >>> to jest ergonomia... >> tak sobie to mow... >> zbedny dlatego ze tak powiedzialo apple? > Oczywiście! A potem Apple powiedziało, że myszka powinna mieć > fafnaście przycisków i kulkę, wobec tego nastała Nowa Era. ;) Kolego Kosmowski! Przywołuję kolegę do porządku! Na ostatnim zebraniu Krajowej Loży Macuserów wielebny Para wprawdzie ogłosił, że w przyszłości będzie to fafnaście przycisków, ale wielebny Scroller podkreślił wyraźnie, że to informacja poufna i na razie trzymamy się wersji "trzy przyciski z kulką wystarczą każdemu". Jako przeor sekcji zabezpieczeń pouczam niniejszym kolegę, że ujawnianie tej informacji jest niedozwolone i grozi . Kolega przy najbliższej okazji zgłosi się do wielebnej Santee celem przeprowadzenia pogawędki umoralniającej połączonej z dopraniem mózgu. -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: r.para@apple.eu.org (MacArcheo)
On 2006-01-22, at 22:00, Taryk Abu-Hassan wrote: > On 2006-01-22 20:34:42 +0100, Brzezi
Re: MightyMouse
user: r.para@apple.eu.org (MacArcheo)
On 2006-01-22, at 22:26, Piotr ChyliĹski wrote: > On 2006-01-22, at 22:02, Taryk Abu-Hassan wrote: > >>> Wiesz Taryk, bo to jest tak: jak nie przepadasz za prawym >>> klawiszem w myszy to jesteĹ podejrzewany o bycie niedojdÄ , co >>> to nie potrafi uĹźyÄ prawego klawisza. Czyli kolega nie przepada >>> za prawym klawiszem w myszach, tylko jeszcze o tym nie wie ;-) >> ale ja naprawde wole trackpad ;) > > A ja tablet. Ale my starzy jesteĹmy ;-) > sugerujesz ze to juz artretyzm? ;) __ para AIM: NickPary -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: glub@studio-s33.com (Glub)
On 2006-01-22, at 23:00, Piotr ChyliĹski wrote: > Kolega przy najbliĹźszej okazji zgĹosi siÄ > do wielebnej Santee celem przeprowadzenia pogawÄdki umoralniajÄ cej > poĹÄ czonej z dopraniem mĂłzgu. z namaczaniem czy bez? -- Mikolaj "Glub" Skalski http://www.studio-s33.com Jid: glub@chrome.pl iBook G4 -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: heidi_listy@mac.com (Piotr_Chyliński)
On 2006-01-22, at 23:11, MacArcheo wrote: >>>> Wiesz Taryk, bo to jest tak: jak nie przepadasz za prawym >>>> klawiszem w myszy to jesteś podejrzewany o bycie niedojdą, co >>>> to nie potrafi użyć prawego klawisza. Czyli kolega nie przepada >>>> za prawym klawiszem w myszach, tylko jeszcze o tym nie wie ;-) >>> ale ja naprawde wole trackpad ;) >> A ja tablet. Ale my starzy jesteśmy ;-) > sugerujesz ze to juz artretyzm? ;) Nie, zwykłe starcze przysypianie. Na płaskiej powierzchni jest wygodniej niż na myszce - szczególnie, jeżeli ta myszka ma rolkę ;-) -- pozdrawiam Heidi | iChat/AIM: heidi17@mac.com | Jabber: heidi_mac@chrome.pl | | iGadu/GG: 5202400 | ICQ: 117591428 | Skype: heidi_sr | | http://polonizacje.apple.eu.org | -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: r.para@apple.eu.org (MacArcheo)
On 2006-01-22, at 23:21, Piotr ChyliĹski wrote: > On 2006-01-22, at 23:11, MacArcheo wrote: > >>>>> Wiesz Taryk, bo to jest tak: jak nie przepadasz za prawym >>>>> klawiszem w myszy to jesteĹ podejrzewany o bycie niedojdÄ , co >>>>> to nie potrafi uĹźyÄ prawego klawisza. Czyli kolega nie >>>>> przepada za prawym klawiszem w myszach, tylko jeszcze o tym >>>>> nie wie ;-) >>>> ale ja naprawde wole trackpad ;) >>> A ja tablet. Ale my starzy jesteĹmy ;-) >> sugerujesz ze to juz artretyzm? ;) > > Nie, zwykĹe starcze przysypianie. Na pĹaskiej powierzchni jest > wygodniej niĹź na myszce - szczegĂłlnie, jeĹźeli ta myszka ma > rolkÄ ;-) w sumie na majtymaus lepiej sie spi niz na intelimouse - ale co tablet/trackpad to fakt ;) a pamietasz takie fajne zelowe poduszeczki pod klawiatury? powinienem jeszcze gdzies nowke sztuke bezowa miec ;) __ para AIM: NickPary -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.macintosh
Re: MightyMouse
user: Piotr Karwowski
On 2006-01-19 13:45, Scroller wrote: > Poza tym jest 12 miesieczna gwarancja. > > A czy te drozsze Logitechy tez maja gwarancje? Tak, 3-5 lat. -- ...cuz I am 21st century digital boy -- don't know how to read but got a lot of toys...
Re: MightyMouse
user: Piotr Karwowski
On 2006-01-19 17:12, Taryk Abu-Hassan wrote: > Dwa, to w jezyku polskim > nazwisk pochodzenia obcego sie nie odmienia. Tak mnie uczono w > panstwowej szkole, za publiczne pieniadze. Pisałem już, że pieniądze wydane na Twoją edukację są w dużej części zmarnowane. Właśnie skompromitowałeś się po raz kolejny. -- ...cuz I am 21st century digital boy -- don't know how to read but got a lot of toys...
Re: MightyMouse
user: lynx
Dnia 19-01-2006 o 13:45:27 Scroller
Re: MightyMouse
user: Konrad Kosmowski
** Piotr Karwowski, 2006-01-23 09:44: >> Dwa, to w jezyku polskim >> nazwisk pochodzenia obcego sie nie odmienia. Tak mnie uczono w >> panstwowej szkole, za publiczne pieniadze. > Pisałem już, że pieniądze wydane na Twoją edukację są w dużej > części zmarnowane. Właśnie skompromitowałeś się po raz kolejny. Tak jeszcze apropos spójności tego o czym On pobredza (te nazwiska)... "wyobraz sobie pp. Gates'a oraz Ballmera jak przychodza do pp. Jobsa i Wozniaka i pytaja sie [...]" Zgadnij, który światły to napisał. ;) -- + ' .-. . . http://kosmosik.net/ * ) ) * . . '-' . kK
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-23 09:44:32 +0100, Piotr Karwowski
Re: MightyMouse
user: Piotr Karwowski
On 2006-01-23 10:23, Taryk Abu-Hassan wrote: >> Pisałem już, że pieniądze wydane na Twoją edukację są w >> dużej części zmarnowane. Właśnie skompromitowałeś się po raz >> kolejny. > > Zaprawde objawiasz mi prawde objawiona? Musze Cie pocieszyc. W > pewnym momencie zrezygnowalem z watpliwej jakosci studiow > panstwowych. Korzystanie z publicznej oswiaty w tym kraju > bardzo czesto przypominami korzystanie z publicznej sluzby > zdrowia. A co do Twojej osoby, to pozwolisz, ze nie bede sie > wypowiadal. Nawet mi sie nie chce.. Podstawy fleksji nazw własnych są wykładane w szkole podstawowej. Już na początku. A Resentymenty może zostawmy na boku. -- ...cuz I am 21st century digital boy -- don't know how to read but got a lot of toys...
Re: MightyMouse
user: Taryk Abu-Hassan
On 2006-01-23 11:23:46 +0100, Piotr Karwowski
Re: MightyMouse
user: Scroller
On 2006-01-23 09:55:37 +0100, Konrad Kosmowski
