soft po zamknieciu gield
user: "-"
W penym momencie gieldy zniknely (skleroza nie boli, ale jakos 93-94?). Nie pamietam czy pierw weszlo prawo autorskie, czy ludzie sami sie na nie szykowali... No ale po tej magicznej dacie nie mialem dostepu do nowego softu na ST/STE - gieldy nie ma, dostepu do internetu tez nie... A na pewno jakies tytuly wychodzily - i teraz pytanie jak je znalesc, bez sprawdzania np daty kazdej kompilacji itp?
Re: soft po zamknieciu gield
user: netplus
- napisał(a): > W penym momencie gieldy zniknely (skleroza nie boli, ale jakos 93-94?). > Nie pamietam czy pierw weszlo prawo autorskie, czy ludzie sami sie na weszło prawo giełda z grami jakiś czas istniała (gdańsk) później zniknęła... niby giełda jako giełda jest i teraz ale bez piratów :)
Re: soft po zamknieciu gield
user: "Lukasz"
Jak to!? W krakowie nic się nie zmieniło. Goście mają wystawione listy z setkami nielegalnego softu. Jesli ktoś chce coś kupić z listy, to posłaniec drałuje do auta i przynosi kopię. Różnica tylko taka, że niczego nie trzymają przy sobie, dzięki czemu są "czyści" w przypadku nalotu. Oczywiście nie na ST/STE, bo na to popytu nie ma. -- Lukasz N 50 05' 04" E 19 53' 43"
Re: soft po zamknieciu gield
user: "Antic & Pokey"
> Jak to!? W krakowie nic się nie zmieniło. Goście mają wystawione listy z > setkami nielegalnego softu. Jesli ktoś chce coś kupić z listy, to > posłaniec drałuje do auta i przynosi kopię. Różnica tylko taka, że niczego > nie trzymają przy sobie, dzięki czemu są "czyści" w przypadku nalotu. A to podczas "nalotu" nie mozna zrobic tzw. prowokacji? Czyli udać kupującego i poczekać az dojdzie do wiadomo czego?
Re: soft po zamknieciu gield
user: "Ori"
> > Jak to!? W krakowie nic się nie zmieniło. Goście mają wystawione listy z > > setkami nielegalnego softu. Jesli ktoś chce coś kupić z listy, to > > posłaniec drałuje do auta i przynosi kopię. Różnica tylko taka, że niczego > > nie trzymają przy sobie, dzięki czemu są "czyści" w przypadku nalotu. > > A to podczas "nalotu" nie mozna zrobic tzw. prowokacji? Czyli udać > kupującego i poczekać az dojdzie do wiadomo czego? > > jasne ze mozna, ale tak jest chyba bezpieczniej niz jakby otworzyl "stragan" :)
Re: soft po zamknieciu gield
user: "Lukasz"
> A to podczas "nalotu" nie mozna zrobic tzw. prowokacji? Czyli udać > kupującego i poczekać az dojdzie do wiadomo czego? Sam się dziwię. Handlują zupełnie jawnie. -- Lukasz N 50 05' 04" E 19 53' 43"
Re: soft po zamknieciu gield
user: Radek
- napisał(a): > W penym momencie gieldy zniknely (skleroza nie boli, ale jakos 93-94?). > Nie pamietam czy pierw weszlo prawo autorskie, czy ludzie sami sie na > nie szykowali... No ale po tej magicznej dacie nie mialem dostepu do > nowego softu na ST/STE - gieldy nie ma, dostepu do internetu tez nie... I wiele chyba się już nie straciło? A co do samych giełd to pamiętam tą na Grzybowskiej... Ten zapach rozgrzanych laminatów i potu oraz ferie dźwięków i obrazów na tych wszystkich ekranach... Ma ktoś może zdjęcia z tejże giełdy z tego okresu? Z ciekowości tak bym sobie obejrzał, a trochę z sentymentu choć obawiam się, że nie byłbym estetycznie zachwycony. > A na pewno jakies tytuly wychodzily - i teraz pytanie jak je znalesc, > bez sprawdzania np daty kazdej kompilacji itp? Nie wiem jak najlepiej ale: http://www.atari.st/listmagazines.php?magid=1 Tam są wydania magazynu ST Format łącznie z listą gier jakie opisywano w danym numerze. Pozdrawiam, Radek
Re: soft po zamknieciu gield
user: Adam Klobukowski
- napisał(a): > W penym momencie gieldy zniknely (skleroza nie boli, ale jakos 93-94?). > Nie pamietam czy pierw weszlo prawo autorskie, czy ludzie sami sie na > nie szykowali... No ale po tej magicznej dacie nie mialem dostepu do > nowego softu na ST/STE - gieldy nie ma, dostepu do internetu tez nie... > > A na pewno jakies tytuly wychodzily - i teraz pytanie jak je znalesc, > bez sprawdzania np daty kazdej kompilacji itp? Polecam http://rg.atari.org. Za darmo, legalnie i do tego swietne gry. Polecam szzegolnie Chu-Chu rocket oraz Superfly -- Semper Fidelis Adam Klobukowski atari@gabo.pl
Re: soft po zamknieciu gield
user: "Ori"
> I wiele chyba się już nie straciło? A co do samych giełd to pamiętam tą > na Grzybowskiej... Ten zapach rozgrzanych laminatów i potu oraz ferie > dźwięków i obrazów na tych wszystkich ekranach... > > Ma ktoś może zdjęcia z tejże giełdy z tego okresu? Z ciekowości tak bym > sobie obejrzał, a trochę z sentymentu choć obawiam się, że nie byłbym > estetycznie zachwycony. > to se nevrati ;)
Re: soft po zamknieciu gield
user: Grzegorz_Maśluch
Radek napisał(a): > Ma ktoś może zdjęcia z tejże giełdy z tego okresu? Z ciekowości tak bym > sobie obejrzał, a trochę z sentymentu choć obawiam się, że nie byłbym > estetycznie zachwycony. Zerknij tutaj: http://tajemnice.atari8.info/atarimagazyn/2_93/2_93_djvu.html strony 20 i 21. Dużo tego nie ma, ale to zawsze coś :) -- Grzegorz Maśluch gmasluch - at - xf - NOSPAM - dot - pl
Re: soft po zamknieciu gield
user: "Antic & Pokey"
>> I wiele chyba się już nie straciło? A co do samych giełd to pamiętam tą >> na Grzybowskiej... Ten zapach rozgrzanych laminatów i potu oraz ferie >> dźwięków i obrazów na tych wszystkich ekranach... >> >> Ma ktoś może zdjęcia z tejże giełdy z tego okresu? Z ciekowości tak bym >> sobie obejrzał, a trochę z sentymentu choć obawiam się, że nie byłbym >> estetycznie zachwycony. >> > to se nevrati ;) Niestety :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(
Re: soft po zamknieciu gield
user: Radek
>>>I wiele chyba siÄ juĹź nie straciĹo? A co do samych gieĹd to pamiÄtam tÄ >>>na Grzybowskiej... Ten zapach rozgrzanych laminatĂłw i potu oraz ferie >>>dĹşwiÄkĂłw i obrazĂłw na tych wszystkich ekranach... >>> >>>Ma ktoĹ moĹźe zdjÄcia z tejĹźe gieĹdy z tego okresu? Z ciekowoĹci tak bym >>>sobie obejrzaĹ, a trochÄ z sentymentu choÄ obawiam siÄ, Ĺźe nie byĹbym >>>estetycznie zachwycony. >>> >> >>to se nevrati ;) > > > Niestety :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( Czy ja wiem czy niestety? Niestety bliĹźej nam do trumny a sentyment... ok - ma swojÄ wartoĹÄ. Jednak jak siÄ poczytaĹem trochÄ BajtkĂłw czy KomputerĂłw z tego okresu to... obleciaĹ mnie strach... Jedyne co mnie smuci to ta powszechna ignorancja wzglÄdem szeroko pojÄtych komputerĂłw. Traktuje siÄ je jak papier toaletowy wrÄcz zupeĹnie nie rozumiejÄ c ich roli i znaczenia chociaĹźbu przy produkcji takiego papieru toaletowego dzisiaj... Sam zaczÄ Ĺem siÄ ostatnio zajmowaÄ maszynkami mniejszego pokroju niĹź dzisiejsze Pecety. Arm, ÂľC, chipy CPLD to wszystko jest Ĺwietne! Imho robi nam siÄ pocichu druga rewolucja IT w cieniu gĹĂłwnego nurtu pecetologii. MoĹźe niedĹugo sam sobie skonstruje jakiĹ komputerek tak dla Äwiczenia za uĹamek sumy, ktĂłrÄ trzeba byĹo kiedy wydaÄ na takie Atari 65XE. WidaÄ rzeczywiĹcie - popyt jest wprost proporcjonalnie odwrotny do podaĹźy. Pozdrawiam, Radek
Re: soft po zamknieciu gield
user: "-"
> Polecam http://rg.atari.org. Za darmo, legalnie i do tego swietne gry. > Polecam szzegolnie Chu-Chu rocket oraz Superfly no tam juz bylem... leeee.... widac nic innego nie znalazlem, bo po prostu nie ma :( a myszki w ChuChu sa swietne! :)))
Re: soft po zamknieciu gield
user: "Antic & Pokey"
> Niestety bliżej nam do trumny a sentyment... ok - ma swoją wartość. > > Jednak jak się poczytałem trochę Bajtków czy Komputerów z tego okresu > to... obleciał mnie strach... Chodzi Ci zapewne miedzy innymi o te porady jak zrobic joystick z mydelniczki i blaszek od baterii plaskiej, badz tez "wspaniala" grafika gier pisanych w Basic, itp... :-)
Re: soft po zamknieciu gield
user: Radek
Antic & Pokey napisał(a): >>Niestety bliżej nam do trumny a sentyment... ok - ma swoją wartość. >> >>Jednak jak się poczytałem trochę Bajtków czy Komputerów z tego okresu >>to... obleciał mnie strach... > > > Chodzi Ci zapewne miedzy innymi o te porady jak zrobic joystick z > mydelniczki i blaszek od baterii plaskiej, badz tez "wspaniala" grafika gier > pisanych w Basic, itp... :-) Nie tylko... (to nazywało się "paddle"?) Było więcej "kwiatków" jak "pro-partyjne" teksty z pierwszych numerów tych pism. Pozdrawiam, Radek
Re: soft po zamknieciu gield
user: Adam Klobukowski
Radek napisał(a): > Antic & Pokey napisał(a): >>> Niestety bliżej nam do trumny a sentyment... ok - ma swoją wartość. >>> >>> Jednak jak się poczytałem trochę Bajtków czy Komputerów z tego okresu >>> to... obleciał mnie strach... >> >> >> Chodzi Ci zapewne miedzy innymi o te porady jak zrobic joystick z >> mydelniczki i blaszek od baterii plaskiej, badz tez "wspaniala" >> grafika gier pisanych w Basic, itp... :-) > > Nie tylko... (to nazywało się "paddle"?) > > Było więcej "kwiatków" jak "pro-partyjne" teksty z pierwszych numerów > tych pism. Takie czasy były. Swego czasu (prawie) każda praca magisterska musiała odnieśc sie do Lenina, czy była z inzynieri lądowej, ekonomii, socjologii czy biologii. -- Semper Fidelis Adam Kłobukowski atari@gabo.pl
Re: soft po zamknieciu gield
user: Adam Klobukowski
- napisał(a): >> Polecam http://rg.atari.org. Za darmo, legalnie i do tego swietne gry. >> Polecam szzegolnie Chu-Chu rocket oraz Superfly > > no tam juz bylem... leeee.... widac nic innego nie znalazlem, bo po > prostu nie ma :( Jest tylko trzeba troche poszukac... fakt ciesko znalesc... jesli masz STE to polecam pinball Obesssion. > a myszki w ChuChu sa swietne! :))) No ba. -- Semper Fidelis Adam Klobukowski atari@gabo.pl
Re: soft po zamknieciu gield
user: Marek Pajak
Adam Klobukowski wrote: > Takie czasy były. Swego czasu (prawie) każda praca magisterska musiała > odnieśc sie do Lenina, czy była z inzynieri lądowej, ekonomii, > socjologii czy biologii. Inż. raczej odpuszczali. Bardziej dotyczyło to np. prawiników (Kaczyński ?;)) Ale trzeba przyznać, że niektóre artykuły (np. w "komputer")były dość krytyczne wobec działań PRL. Oczywiście bez przesady, ale w prasie o większym zasięgu na pewno by nie przeszły. IMHO to był taki trochę wentyl bezpieczeństwa dla "inteligencji pracującej(przy komputerze)" ;) Pozdrawiam Marek
Re: soft po zamknieciu gield
user: Marek Pajak
Radek wrote: > Nie tylko... (to nazywało się "paddle"?) Raczej "wiosełka", "manetka" (ew. "manipulator"). A pamiętacie te święte wojny jak należy pisać: "w DOSie" czy "pod DOSem"? Albo: "międzymordzie" :) Albo dzisiejszy "arkusz kalkulacyjny" nazywany "płachta" przez Kubę Tatarkiewicza - orędownika spolszczania wszystkiego co tylko się da :) Pozdrawiam Marek
Re: soft po zamknieciu gield
user: Adam Klobukowski
Marek Pajak napisał(a): > > > Adam Klobukowski wrote: >> Takie czasy były. Swego czasu (prawie) każda praca magisterska musiała >> odnieśc sie do Lenina, czy była z inzynieri lądowej, ekonomii, >> socjologii czy biologii. > Inż. raczej odpuszczali. Bardziej dotyczyło to np. prawiników (Kaczyński > ?;)) > Ale trzeba przyznać, że niektóre artykuły (np. w "komputer")były dość > krytyczne wobec działań PRL. Oczywiście bez przesady, ale w prasie o > większym zasięgu na pewno by nie przeszły. IMHO to był taki trochę > wentyl bezpieczeństwa dla "inteligencji pracującej(przy komputerze)" ;) No, ale w pierwszym numerze pisma trzeba bylo pratie poglaskac po brzuszku, chocby po to zeby dostac papier na nastepny ;) -- Semper Fidelis Adam Klobukowski atari@gabo.pl
Re: soft po zamknieciu gield
user: "Antic & Pokey"
> Albo dzisiejszy "arkusz kalkulacyjny" nazywany "płachta" przez Kubę > Tatarkiewicza - orędownika spolszczania wszystkiego co tylko się da :) Ta - gietki plaskokrazek informacjonosny lub przesuwnik stolokulotoczny.
